II Ca 724/23 - zarządzenie, postanowienie, uzasadnienie Sąd Okręgowy we Wrocławiu z 2025-06-04
Sygn. akt II Ca 724/23
POSTANOWIENIE
Dnia 4 czerwca 2025 r.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: SSO Małgorzata Dasiewicz - Kowalczyk
po rozpoznaniu w dniu 4 czerwca 2025 r. we Wrocławiu
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z wniosku K. S. (1)
przy udziale uczestników D. S. i C. S.
o dział spadku
na skutek apelacji uczestnika postępowania D. S.
od postanowienia Sądu Rejonowego w Oławie
z dnia 5 grudnia 2022 r.
sygn. akt I Ns 463/20
postanawia:
I. zmienić zaskarżone postanowienie w punkcie I w ten sposób, że ustalić, że w skład spadku po spadkodawczyni K. S. (2) ( córce A. i J. ), zmarłej dnia 7 grudnia 2005 r. wchodzi:
1. prawo własności nieruchomości składającej się z:
- działki nr (...) o powierzchni 1,86 ha o wartości 141 000 złotych;
- działki nr (...) o powierzchni 0,51 ha o wartości 20.000 zł;
położonej w Z., gmina O., dla której Sąd Rejonowy w Oławie IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr (...), o wartości łącznej 161.000 zł;
2. prawo własności nieruchomości składającej się z działki nr (...) o powierzchni 0,1044 ha zabudowanej budynkiem mieszkalnym, położonej w Z., gmina O., dla której Sąd Rejonowy w Oławie IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr (...) o wartości 163.000 zł;
- to jest majątek o łącznej wartości 324.000 zł;
zmienić je także w punkcie II w ten sposób, że ustalić, iż J. S. (1), C. S. i D. S. uzyskali pożytki z majątku spadkowego opisanego w punkcie I postanowienia w łącznej kwocie 86 742,77 zł; zmienić je również w punkcie IV w ten sposób, że dokonać rozliczenia spłaty udziałów w majątku spadkowym, rozliczenia pożytków o których mowa w punkcie II postanowienia oraz spłaty długów spadkowych i z tego tytułu zasądzić od uczestnika postępowania D. S. na rzecz wnioskodawcy K. S. (1) kwotę 64 371,38 zł ( sześćdziesiąt cztery tysiące trzysta siedemdziesiąt jeden złotych trzydzieści osiem groszy) płatną w terminie 1 miesiąca od dnia uprawomocnienia się orzeczenia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienia w razie uchybienia terminu płatności;
II. oddalić apelację uczestnika D. S. w pozostałym zakresie;
III. nakazać uiścić wnioskodawcy i uczestnikowi postępowania D. S. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego we Wrocławiu po 2007,36 zł zwrotu wydatków poniesionych w toku postępowania apelacyjnego na poczet opinii biegłego sądowego;
IV. oddalić wniosek wnioskodawcy i uczestnika postępowania o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
SSO Małgorzata Dasiewicz – Kowalczyk
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 05 grudnia 2022 r., Sąd Rejonowy w Oławie w punkcie I. ustalił, że w skład spadku po spadkodawczyni K. S. (2) (córce A. i J.), zmarłej w dniu 7 grudnia 2005 roku wchodzi:
1.prawo własności nieruchomości składającej się z:
- działki nr (...) o powierzchni 1,86 ha o wartości 125.000,00 złotych oraz
- działki nr (...) o powierzchni 0,51 ha o wartości 16.000,00 zł
położonej w Z., gmina O., dla której Sąd Rejonowy w Oławie IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr (...), o wartości 141.000,00 złotych,
2.prawo własności nieruchomości, składającej się z działki nr (...) o powierzchni 0,1044 ha zabudowanej budynkiem mieszkalnym, położonej w Z., gmina O., dla której Sąd Rejonowy w Oławie IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr (...) wartości 171.000,00 złotych,
to jest majątek o łącznej wartości 312.000,00 złotych (pkt I); ustalił, że J. S. (1), C. S. i D. S. uzyskali pożytki z majątku spadkowego opisanego w pkt I postanowienia w łącznej kwocie 77.552,87 zł (pkt II); dokonał działu spadku po K. S. (2) w ten sposób, że: 1.zniósł współwłasność nieruchomości opisanej szczegółowo w pkt I.1 postanowienia poprzez jej fizyczny podział i działkę nr (...) przyznać na wyłączną własność wnioskodawcy K. S. (1), a działkę nr (...) na wyłączną własność uczestnika D. S.; 2.prawo własności nieruchomości opisanej szczegółowo w pkt I.2 postanowienia przyznał na wyłączną własność uczestnika D. S. (pkt III); dokonał rozliczenia spłaty udziałów w majątku spadkowym oraz rozliczenia pożytków o których mowa w pkt II postanowienia z i tego tytułu zasądził od uczestnika postępowania D. S. na rzecz wnioskodawcy K. S. (1) kwotę 69.776,41 złotych płatnych w terminie 1 miesiąca od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na wypadek uchybienia terminowi płatności (pkt IV); nakazał uczestnikom postępowania C. S. i D. S. wydać wnioskodawcy K. S. (1) nieruchomość opisaną w pkt III.1 postanowienia w terminie 1 miesiąca od uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia (pkt V); oddalił wnioski wnioskodawcy i uczestników postępowania w pozostałym zakresie (pkt VI); stwierdził, że wnioskodawca i uczestnicy ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (pkt VII); nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Oławie od:
1.wnioskodawcy K. S. (1) kwotę 3.038,81 złotych,
2.uczestniczki C. S. kwotę 1.269,41 złotych,
3.uczestnika D. S. kwotę 1.269,41 złotych,
tytułem zwrotu wydatków pokrytych tymczasowo ze środków Skarbu Państwa (pkt VIII) oraz oddalił wnioski wnioskodawcy i uczestników o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania.
Rozstrzygnięcie swoje Sąd Rejonowy wydał w oparciu o następujące ustalenia faktyczne:
A. T., dziadek K. S. (1) i J. S. (1) na mocy orzeczenia o wykonaniu nadania z dnia 25 października 1958 r. stał się właścicielem nieruchomości składającej się z działek nr (...) dla której urządzona jest księga wieczysta nr (...) oraz współwłaścicielem 1/2 udziału w nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym składającej się z działki nr (...) dla której urządzona jest księga wieczysta nr (...). Współwłaścicielem działki nr (...) był w tamtym czasie T. S..
A. T. był żonaty z J. T. (1). Z tego związku mieli oni jedno dziecko - córkę K. S. (2). K. S. (2) zamieszkiwała wspólnie z rodzicami w domu nr 19 w Z.. K. S. (2) miała dwóch synów - młodszego K. S. (1) (urodzonego w (...) r.) i starszego J. S. (1) (urodzonego w (...) r.), których wychowywała samotnie, bez pomocy ich ojca.
A. T. miał bardzo dobre relacje zarówno z córką, jak i z obydwoma wnukami. Roztoczył nad nimi opiekę, zwłaszcza z uwagi na fakt, iż małoletni K. i J. S. (1) wychowywali się bez ojca. Obu wnuków A. T. traktował równo, nie faworyzując żadnego z nich.
K. S. (2) również nie faworyzowała żadnego z synów. Obu traktowała tak samo. Gdy coś kupowała, to zawsze dla obu synów. Przez inne osoby była postrzegana jako osoba dobra i sprawiedliwa.
A. T. zmarł w dniu 22 października 1979 r. W dniu 23 lutego 1990 r. K. S. (2) wystąpiła z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku po A. T.. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Oławie z dnia 2 kwietnia 1990 r. stwierdzono, że spadek po A. T. na podstawie ustawy nabyły żona J. T. (1) oraz córka K. S. (2), po 1/2 części spadku każda z nich. W takich samych proporcjach nabyły one wchodzące w skład spadku gospodarstwo rolne
Po śmierci A. T. za głowę rodziny uważana była wdowa po nim - J. T. (1). Wspólnie z nią zamieszkiwała jej córka K. S. (2) wraz z synami. Rodzina wspólnymi siłami uprawiała pole. W Z. mieszkała trójka rodzeństwa J. B., W. i S.. Wszyscy mieli swoje gospodarki i pomagali sobie nawzajem, byli ze sobą blisko związani i J. mogła liczyć na ich pomoc. J. pracowała w polu m.in. przy burakach i ziemniakach. K. S. (2) po przyjściu z pracy – pracowała jako księgowała PGR - również zajmowała się pracą w polu. K. i J. S. (1) pracowali zawodowo, jednocześnie pomagając matce i babce w uprawie ziemi.
W kwietniu 1985 r. K. S. (1) zawarł związek małżeński i opuścił rodzinny dom, przeprowadzając się z Z. do S., na nieruchomość rolną żony M.. Po opuszczeniu domu rodzinnego K. S. (1) pozostawał w dobrych relacjach z babką J. T. (1) i matką K. S. (2), odwiedzał je wraz z żoną i dziećmi. Zdarzało się, że okazjonalnie pomagał rodzinie w pracach polowych.
W 1990 r. zmarła J. T. (1). K. S. (2) przeprowadziła postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku po matce, w toku którego ustalono, że jest ona jej jedynym spadkobiercą.
Po śmierci J. T. (1) J. S. (1) wraz z matką K. S. (2) wspólnie prowadzili gospodarstwo domowe. Matka zajmowała się domem, natomiast obowiązkami związanymi z uprawą pola zajmował się syn J. S. (1).
Ponieważ J. S. (1) nie posiadał odpowiedniego sprzętu rolniczego uprawą gruntu na jego polecenie zajmował się kuzyn matki R. T., a później jego synowie. Wykonywali oni niezbędne prace polowe, a po ich zakończeniu rozliczali się z J. T. (2).
W 1996 r. K. S. (2) na skutek przeprowadzonego przetargu ustnego na sprzedaż z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa współwłasności w 1/2 części działki nr (...) oraz znajdującego się na tej działce budynku mieszkalnego, została wyłoniona na nabywcę tej nieruchomości, którą uprzednio współwłaściciel T. S. przekazał na rzecz Skarbu Państwa w zamian za rentę. Umową sprzedaży z dnia 30 kwietnia 1996 r. K. S. (2) nabyła od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa pozostały udział w działce nr (...).
Dom w Z., w którym mieszkali K. S. (2) i J. S. (1) był w domem poniemieckim w bardzo złym stanie technicznym. Brakowało w nim centralnego ogrzewania, nie było łazienki, podłogi były przegniłe, dach i rynny były zniszczone, ze ścian odpadał tynk. Ani A. T. ani jego następcy J. T. (1) i K. S. (2) nie przeprowadzali w nim gruntownego remontu.
Po wykupię drugiej połowy działki nr (...) wraz z drugą połową domu, w latach 1996 - 2000 wykonany został remont domu. Decyzję o remoncie podjął J. S. (1) , a K. S. (2) nie sprzeciwiała się podjęciu prac. Prace zaczęły się od wymiany dachu na którym położony został eternit. Wymienione zostały okna oraz parapety. W domu urządzono łazienkę. Na ścianach wewnątrz i na zewnątrz budynku położone zostały tynki, w łazience i kuchni położono płytki, położono nowe podłogi oraz zamontowano sufity z płyt regipsowych. Wykonana została instalacja centralnego ogrzewania. Obok domu zostało wymurowane szambo do którego odprowadzono ścieki z domu. Następnie postawiono także ganek oraz wybetonowano podwórze.
Część prac wykonywały zewnętrzne firmy, część natomiast wykonywali znajomi J. S. (1) oraz członkowie rodziny, jak i sam J. S. (1). Sporadycznie przy pracach pomagał także K. S. (1).
Z osobami pracującymi przy remoncie rozliczał się J. S. (1) . On też dostarczał im niezbędne do wykonania prac materiały, które kupował w O. i we W.. W zakupie materiałów do remontu uczestniczyła również K. S. (2), bowiem na nią były wystawiane faktury. W tym czasie J. S. (1) był kawalerem i prowadził z matką wspólne gospodarstwo domowe.
W 2001 r. J. S. (1) zawarł związek małżeński z C. S.. C. S. wprowadziła się do domu męża. Od tego momentu K. S. (2) prowadziła wspólne gospodarstwo domowe wraz z synem J. i synową C.. Po 2001 r. w domu nie były już przeprowadzane większe remonty, przeprowadzono jedynie malowania oraz m.in. wymieniono bojler, meble w kuchni.
K. S. (2) zmarła w dniu 7 grudnia 2005 r.
Postanowieniem z dnia 21 marca 2011 r. wydanym w sprawie o sygn. akt I Ns 62/11 Sąd Rejonowy w Oławie stwierdził, że spadek po K. S. (2) na podstawie ustawy nabyli wprost synowie J. S. (1) i K. S. (1) w częściach równych po 1/2 części spadku każdy z nich.
W skład spadku po K. S. (2) wchodzi gospodarstwo rolne położone w Z. obejmujące działki nr (...) o powierzchni 1,86 ha oraz nr 94/16 o powierzchni 0,51 ha położone w Z., dla których Sąd Rejonowy w Oławie Wydział IV Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr (...) oraz działka nr (...) o powierzchni 0,1044 ha zabudowana budynkiem mieszkalnym o powierzchni 120 m 2, dla której Sąd Rejonowy w Oławie Wydział IV Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr (...).
Po śmierci spadkodawczyni K. S. (2) uprawą gospodarstwa spadkowego zajmował się uczestnik J. S. (1), razem z żoną uprawiali też przydomowy ogródek. Uczestnik na działkach rolnych nr (...) na przemian uprawiał rzepak, pszenicę, kukurydzę, korzystał ze sprzętu sąsiadów albo rodziny. Uczestnik z działalności rolnej otrzymywał średni roczny dochód w wysokości 2.300 zł z hektara.
Od 2004 r. J. S. (1) pobierał dopłaty unijne do działek nr (...) bowiem to on został zgłoszony jako osoba uprawiająca grunty rolne. Prace w polu wykonywali kuzyni uczestnika wykorzystując własne maszyny albowiem J. S. (1) nie dysponował własnym sprzętem rolniczym.
J. S. (1), a następnie C. S. i D. S. w latach 2006-2022 pobrali następujące środki z tytułu dopłat bezpośrednich: za 2006 rok – 1.651,24 zł, za 2007 rok – 1.670,06 zł, za 2008 rok - 1.724,53 zł, za 2009 rok - 2.448,08 zł, za 2010 rok - 2.490,23 zł, za 2011 rok - 2.757,44 zł, za 2012 rok – 2.642,81 zł, za 2013 rok – 2.715,13 zł, za 2014 rok – 2.568,65, za 2015 rok – 2.137,58 zł, za 2016 rok – 2.177,46 zł, za 2017 rok – 2.175,12 zł, za 2018 rok – 2.163,99 zł, za 2019 rok – 2.230,55 zł, za 2020 rok - 2.300,00 zł, za 2021 rok - 2.300,00 zł i za 2022 rok – 2.300,00 zł, to jest łącznie kwotę w wysokości 38.452,87 zł.
Dokonanie działu spadku poprzez podział gospodarstwa rolnego zgodnie z wnioskiem K. S. (1) nie będzie sprzeczny z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej. Na skutek przyznania działki nr (...) wnioskodawcy powiększy on powierzchnię gospodarstwa rolnego, które prowadzi wspólnie z żoną. Gospodarstwo to formalnie należące do żony wnioskodawcy położone jest w miejscowości S., oddalonej od Z. o około 10 km.
Uczestnik postępowania J. S. (1) zmarł w dniu 20 marca 2020 roku.
Spadek po J. S. (1) na podstawie ustawy nabyli: żona C. S. oraz syn D. S., po 1/2 części każde z nich.
Wartość nieruchomości rolnej położonej w Z., dla której Sąd Rejonowy w Oławie prowadzi księgę wieczystą nr (...) o powierzchni ogólnej 2,37 ha składającej się z działek o nr ewidencyjnych: 45 o powierzchni 1,86 ha i 94/16 o powierzchni 0,51 ha według stanu na dzień 7 grudnia 2005 r. (dzień otwarcia spadku po zmarłej K. S. (2)), a cen aktualnych wynosi łącznie 141.000 złotych, w tym: działka nr (...) – 125.000 złotych, działka (...) – 16.000 złotych.
Działka nr (...) jest niezbudowana, wykorzystywana rolniczo, położona w sąsiedztwie zabudowy siedliskowej, kształtu korzystnego do zagospodarowania. Teren jest równy, płaski, bez nasadzeń i zadrzewień. Grunt niejednorodny bonitacyjnie, klas dobrych. Dojazd drogą gruntową.
Działka nr (...) jest niezbudowana, wykorzystywana rolniczo, położona w kompleksie pól uprawnych, kształtu korzystnego do zagospodarowania. Teren jest równy, płaski, bez nasadzeń i zadrzewień. Grunt niejednorodny bonitacyjnie, klas średnich. Dojazd drogą gruntową.
Wartość nieruchomości gruntowej położonej w Z., dla której Sąd Rejonowy w Oławie prowadzi księgę wieczystą nr (...) składającej się z działki nr (...) o powierzchni 0,1044 ha zabudowanej budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym, według stanu na dzień 7 grudnia 2005 r., a cen aktualnych wynosi 171.000 zł.
Działka nr (...) stanowi nieruchomość zabudowaną domem mieszkalnym, jednorodzinnym oraz budynkiem gospodarczym. Położona jest w południowej części wsi, w kompleksie podobnej zabudowy siedliskowej. Działka narożna, kształtu korzystnego do zagospodarowania. Teren równy, płaski, ogrodzony. Teren równy, płaski, ogrodzony z nasadzeniami drzew ozdobnych. Budynek mieszkalny, jednorodzinny, przedwojenny, o powierzchni 112 m 2, murowany nie podpiwniczmy, parterowy z poddaszem, nieużytkowym strychem, z dachem dwuspadowym, konstrukcji drewnianej, pokrytym eternitem. Jest to budynek o ubogim standardzie wyposażenia pomieszczeń, bardzo silnie zawilgocony, zagrzybiony. Prace remontowe prowadzone były systemem gospodarczym, z materiałów niskiej jakości.
Po śmierci uczestnika J. S. (1) – wdowa C. S. wraz z synem D. S. użytkują wszystkie działki rolne, razem prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Uczestnicy mieszkają w budynku mieszkalnym na działce nr (...) i korzystają z posadowionych tam budynków gospodarczych, uprawiają przydomowy ogródek. Prace polowe zlecają kuzynom – M. i T. T., sami opłacają nawozy i siewy. Uczestnicy nie mają swoich maszyn rolniczych.
W latach 2020 – 2022 uczestnicy C. S. i D. S. otrzymali roczne dopłaty unijne w wysokości 2.3000 zł.
C. S. (lat 59) pracuje zawodowo we W. jako sprzedawca, otrzymuje wynagrodzenie w wysokości 3.200 zł netto, ma oszczędności w kwocie ok. 62.000,00 zł, może liczyć na pomoc finansową ze strony rodzeństwa.
D. S. (lat 19) skończył technikum mechaniczne. Obecnie pracuje zawodowo na stanowisku operatora maszyn (...), otrzymuje wynagrodzenie w wysokości 3.400,00 zł. Uczestnik rozpoczął naukę w technikum rolniczym, od dziecka interesują się rolnictwem, pomagał w pracy na roli ojcu a teraz wujostwu.
Wnioskodawca K. S. (1) (lat 61) rolnik, utrzymuje się z pracy na gospodarstwie rolnym żony o areale 8 ha. Otrzymuje roczny dochód wraz z dopłatami unijnymi po odliczeniu kosztów w wysokości 24.000 zł. Razem z żoną prowadzi wspólne gospodarstwo domowe, żona pracuje zawodowo jako pielęgniarka, i z tego tytułu otrzymuje miesięczne wynagrodzenia w kwocie 4.000 zł netto. Wnioskodawca nadal chce pracować na roli, tylko to potrafi, pracą na gospodarstwie zajmował się przez całe życie. Wnioskodawca ma swoje maszyny rolnicze: ciągnik, siewnik, opryskiwacz.
W oparciu o powyższe ustalenia, Sąd Rejonowy zważył:
Sąd wskazał, iż bezspornym było, że spadkodawczyni w chwili śmierci była właścicielem nieruchomości rolnych wymienionych we wniosku. Cały majątek spadkowy warty był według stanu z dnia otwarcia spadku i według cen aktualnych 312.000,00 zł. Mając powyższą wartość majątku spadkowego na uwadze Sąd Rejonowy przyjął, że każdemu ze spadkodawców K. S. (2) należał się spadek o wartości 156.000,00 zł. Stanowiska K. S. (1) i J. S. (1) (a następnie jego następców prawnych) co do preferowanego sposobu zniesienia współwłasności i dokonania działu spadku, zdaniem Sądu Rejonowego, były rozbieżne. Wnioskodawca domagał się podziału nieruchomości pomiędzy niego i brata, zaś J. S. (1), wskazywał na niecelowość podziału gospodarstwa rolnego i konieczność dokonania działu spadku poprzez zasądzenie spłaty odpowiedniej kwoty od niego na rzecz wnioskodawcy, tytułem wyrównania udziału. Stanowiska te w zasadzie nie uległy zmianie do końca postępowania, jednakże Sąd zważył, że na ostatniej rozprawie uczestniczka postępowania C. S. wniosła o przyznanie jej udziału w nieruchomości, odziedziczonego po mężu J. S. (1) na rzecz uczestnika D. S., co w istocie stanowiło nieodpłatne zrzeczenie się przysługującego jej udziału w majątku spadkowym.
Sąd I instancji uznał za uzasadnione dokonanie działu spadku i zniesienia współwłasności poprzez przyznanie części działek tworzących gospodarstwo rolne wchodzące w skład majątku spadkowego na rzecz wnioskodawcy. Sąd Rejonowy uwzględnił częściowo wniosek pełnomocnika wnioskodawcy, przyznając wnioskodawcy nie całość nieruchomości dla której urządzona jest księga wieczysta (...), lecz jedną z działek składających się na tę nieruchomość.
Uczestnicy postępowania za życia J. S. (1) nigdy samodzielnie nie gospodarowali na posiadanych przez nich gruntach albowiem nie posiadali własnego sprzętu. Wynikało to z faktu, że areał gruntów, które użytkowali był niewielki, a ponadto od lat korzystali oni z pomocy członków rodziny C. S., którzy prowadzili kilkuset hektarowe gospodarstwo rolne, dysponowało odpowiednim sprzętem i wyrażało chęć świadczenia pomocy J. S. (1) i C. S.. Sąd Rejonowy miał także na względzie, że przedmiotowe grunty stanowiły ojcowiznę K. S. (1) i J. S. (1) i w następstwie śmierci jednego z braci, przyjął, że przedmiotowe ziemie w przedmiotowej kolejności winny należeć się synowi spadkodawczyni K. S. (2), a dopiero w drugiej kolejności jej wnukowi i synowej, zwłaszcza w sytuacji, że jako osoba prowadząca osobiście gospodarstwo rolne i dysponująca odpowiednim sprzętem K. S. (1) dał w ocenie Sądu Rejonowego lepszą gwarancję prawidłowego gospodarowania przedmiotowymi gruntami.
Co istotne, biegły sądowy z zakresu rolnictwa wskazał, że zasady prawidłowej gospodarki nie sprzeciwiają się podziałowi przedmiotowego gospodarstwa rolnego.
Z powyższych względów Sąd I instancji uznał, że zasadne będzie przyznanie na własność wnioskodawcy przynajmniej działki nr (...) o powierzchni 1,86 ha i wartości 125.000,00 zł.
Sąd Rejonowy uznał również, że zasadnym będzie przyznanie własności nieruchomości w postaci działki nr (...) o powierzchni 0,51 ha na rzecz uczestnika postępowania D. S., uwzględniając stanowisko jego samego jak i uczestniczki C. S.. Sąd I instancji oparł swoje stanowiska na opinii biegłego z zakresu rolnictwa, iż pozostawienie przedmiotowej działki uczestnikom pozwoli na prowadzenie przez nich produkcji rolnej w postaci np. uprawy warzyw, stanowiącej źródło dodatkowego dochodu. Ponadto, przedmiotowa działka posiada potencjał by w przyszłości po przeprowadzeniu niezbędnych formalności administracyjnych mogła być wykorzystywana na cele budowlane (mieszkaniowe).
Sąd wskazał, że bazując na zeznaniach uczestnika J. S. (1), wnioskodawca i uczestnicy zgodnie przyjęli, iż dochód z całego gospodarstwa rolnego wchodzącego w skład majątku spadkowego wynosił średnio 2.300,00 zł rocznie Oznaczało to, iż za okres 17 lat kwota ta wyniosła 39.100,00 zł. Wobec zgodnych stanowisk stron w tym zakresie, zdaniem Sądu, nie było potrzeby przeprowadzania dowodu z opinii biegłego z zakresu rolnictwa. Wysokość pożytków uzyskanych z tytułu dopłat unijnych również nie była przedmiotem sporu między wnioskodawcą a uczestnikami. Ich wysokość w latach 2006-2019 została określona na podstawie dowodów z dokumentów pozyskanych z (...), a wiarygodność przedmiotowych dokumentów nie budziła wątpliwości tak Sądu, jak i uczestników postępowania. Co do okresu obejmującego lata 2020-2022 wnioskodawca i uczestnicy zgodnie przyjęli na potrzeby rozliczenia, iż kwota dopłat kształtowała się w wysokości 2.300,00 zł za każdy rok. Tym samym pożytki pobrane z tytułu dopłat bezpośrednich wyniosły 38.452,87 zł. Sąd I instancji w związku z powyższym uznał, iż pożytki pobrane przez uczestników z majątku spadkowego po otwarciu spadku wyniosły 77.552,87 zł. Kwota ta podlegała rozliczeniu, przy okazji rozliczania spłat z tytułu wyrównania udziałów.
Wnioskodawcy przyznana została działka nr (...) o wartości 125.000,00 zł, zaś uczestnikowi D. S. działki o wartości 187.000,00 zł. W tej sytuacji celem wyrównania udziału, Sąd I instancji zasądził od uczestnika D. S. na rzecz wnioskodawcy kwotę 31.000,00 zł. Kwotę tę powiększył o dalsze kwoty z tytułu zwrotu dla wnioskodawcy połowy uzyskanych przez J. S. (1) i jego następców prawnych środków z dotacji unijnych oraz połowy zysków z prowadzenia produkcji rolnej na stanowiącym współwłasność gospodarstwie rolnym. Kwoty te wynosiły odpowiednio 39.100,00 zł z tytułu dochodu z produkcji rolnej oraz 38.452,82 zł z tytułu uzyskanych dopłat bezpośrednich. Tym samym na rzecz wnioskodawcy Sąd zasądził z tego tytułu od uczestnika D. S. dalsze kwoty 19.550,00 zł oraz 19.225,43 zł. Wnioskodawcy należała się kwota 38.776,41 zł z tytułu zwrotu połowy pożytków uzyskanych przez uczestników z majątku spadkowego oraz kwota 31.000,00 zł tytułem wyrównania udziału, to jest łącznie kwota 69.776,41 zł.
Sąd miał na uwadze fakt, że w toku ostatniej rozprawy uczestnicy wskazywali, iż gotowi są jednorazowo spłacić wnioskodawcę, gdyż dysponują odłożonymi na ten cel środkami finansowymi, a ponadto mogą liczyć także na wymierną pomoc ze strony rodziny uczestniczki C. S.. Wobec powyższego, jak wskazał Sąd Rejonowy, działka nr (...) nie znajduje się w posiadaniu wnioskodawcy lecz uczestników, wobec czego nakazał jej wydanie wnioskodawcy.
Uczestnik postępowania J. S. (1) zażądał rozliczenia nakładów poczynionych na nieruchomość spadkową. Sąd I instancji uznał, że żądanie w tym zakresie nie mogło zasługiwać na uwzględnienie. W ocenie Sądu żądanie to nie mogło podlegać uwzględnieniu albowiem przedmiotowe nakłady były czynione przez uczestnika J. S. (1) jeszcze za życia spadkodawczyni K. S. (2). Nie sposób było uznać je za nakłady na majątek spadkowy, bowiem w dacie ich dokonywania majątek spadkowy jeszcze nie istniał, powstał dopiero z dniem śmierci spadkodawczyni K. S. (2). Nakłady te zatem nie mogą być traktowane jako nakłady na majątek spadkowy, lecz jako darowizna dokonana przez J. S. (1) na rzecz matki K. S. (2).
Apelację od powyższego rozstrzygnięcia wywiódł uczestnik postępowania D. S. – zaskarżając powyższe postanowienie w części, tj.
- -
-
w pkt III ust. l, w zakresie zniesienie współwłasności nieruchomości w postaci działki nr (...) o pow. 1,86 ha i działki nr (...), o pow. 0,51 ha, oraz działki nr (...) o pow. 0, 1044 ha zabudowanej budynkiem mieszkalnym tj. nieruchomości stanowiących gospodarstwo rolne o łącznej pow. 2,4744 ha, dla którego Sąd Rejonowy w Oławie prowadzi KW (...), poprzez dokonanie podziału gospodarstwa rolnego i przyznanie na wyłączną własność wnioskodawcy K. S. (1) części tego gospodarstwa w postaci działki rolnej nr (...) o pow. 1,86 ha wartości 125.000 zł, a przyznanie na rzecz uczestnika postępowania D. S. jedynie działki nr (...) o pow. 0,51 ha oraz działki siedliskowej, zabudowanej nr 10/5, z tego gospodarstwa rolnego;
- -
-
w pkt IV w zakresie dokonanego rozliczenia między uczestnikami postępowania;
- -
-
w pkt V w zakresie nakazania wydania nieruchomości będących w posiadaniu uczestnika postępowania D. S. na rzecz wnioskodawcy K. S. (1);
- -
-
w pkt VI poprzez oddalenie wniosku uczestnika postępowania w zakresie żądania rozliczenia dokonanych nakładów poniesionych na nieruchomość zabudowaną.
W apelacji uczestnik zarzucił:
1. błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że podział gospodarstwa rolnego w taki sposób, że uczestnik postępowania D. S. został pozbawiony gospodarstwa rolnego jest zgodny z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej,
2. naruszenie przepisów praca procesowego, tj.:
a. art. 233 k.p.c. poprzez przyjęcie, że:
- -
-
dokonanie działu spadku poprzez podział gospodarstwa rolnego zgodnie z wnioskiem K. S. (1) nie będzie sprzeczny z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej, albowiem na skutek przyznania działki nr (...) o pow. 1,86 ha wnioskodawcy, powiększy on powierzchnię gospodarstwa rolnego, które stanowi własność żony wnioskodawcy, z którą wnioskodawca prowadzi je wspólnie i które oddalone jest od Z. o około 10 km, pomimo„ że przyznanie na rzecz uczestnika D. S. działki nr (...) pow. 0,51 ha sprawi, że uczestnik ten zostanie pozbawiony gospodarstwa rolnego, które od ponad 40 lat uprawiał jego ojciec J. S. (1), a po jego śmierci, uczestnik D. S.;
- -
-
dokonanie podziału gospodarstwa rolnego na 2 działki, z których jedna nie spełnia wymagań gospodarstwa rolnego, co czyni podział tego gospodarstwa niecelowym;
- -
-
ponadto poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie, dokonanie ich oceny wybiórczo, wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, skutkującej błędem w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegających na przyjęciu, że:
- ⚫
-
dokonany przez Sąd podział gospodarstwa rolnego nie jest sprzeczny z zasadami prawidłowej gospodarki;
- ⚫
-
oraz, że brak było przeszkód natury prawnej i faktycznej by dokonać podziału przedmiotowego gospodarstwa rolnego, który Sąd uznał za optymalny;
- ⚫
-
przyjęcie, że wnioskodawca prowadzi gospodarstwo rolne na gruntach swojej żony o pow.8 ha, a przyznana mu działka o pow. 1,86 ha powiększy areał gruntów składających się na to gospodarstwo, co sprawi, że wnioskodawca otrzyma działkę rolną wchodzącą w skład gospodarstwa rolnego, położonego w Z. o łącznej pow. 2. 37 ha, uprawianego nieprzerwanie przez byłego uczestnika postępowania, poprzednika prawnego uczestnika postępowania -J. S. (1), a następnie przez samego uczestnika- młodego rolnika- D. S.;
- ⚫
-
poprzez przyjęcie, ze wnioskodawca wobec tego, że dysponuje sprzętem rolniczym ma przewagę nad uczestnikami postępowania pomimo, że Sąd nie sprawdził jakie stosunki majątkowe panują pomiędzy wnioskodawcą i jego żona i do kogo należą sprzęty gospodarstwa rolnego, na które powołuje się wnioskodawca, a ponadto Sad pominął te okoliczność, że obecnie uprawa gospodarstwa rolnego nie jest uzależniona od posiadania własnego sprzętu;
- ⚫
-
polegających na pominięciu tych okoliczności faktycznych, że zarówno matka wnioskodawcy- K. S. (2) korzystała z usług najemnych w prowadzeniu spodkowego gospodarstwa rolnego, tak samo czynił J. S. (1) i jego syn D. S., a wnioskodawca nigdy nie interesował się tym gospodarstwem, nie pomaga w nim i nie udzielał pomocy w żadnych pracach polowych, mimo, że jak ustala Sąd Orzekający —mógł dysponować sprzętem swojej żony odpowiednim do uprawy gospodarstwa rolnego;
- ⚫
-
wbrew logice i zasadom doświadczenia życiowego jest także ustalenie przez Sąd, że : „skoro przedmiotowe grunty stanowi O. K. i J. S. (1), to w następstwie śmierci jednego z braci przyjąć, że przedmiotowe ziemie w przedmiotowej kolejności winny należeć się synowi K. S. (2), a dopiero w drugiej kolejności wnukowi i synowej”, albowiem inną zasadę dotycząca gospodarstwa rolnego i jego podziału określają przepisy kc i brak jest podstaw do przyjęcia takiego rozumowania przez Sąd;
- ⚫
-
poprzez błędne i nieuzasadnione przyjęcie, że K. S. (1) jako osoba prowadząca osobiście gospodarstwo rolne należące do jego żony i dysponująca odpowiednim sprzętem daje lepszą gwarancję prawidłowego gospodarowania przedmiotowymi gruntami, pomimo iż Sąd nie ustalił czy wnioskodawca faktycznie posiada sprzęt do uprawy gruntów rolnych, szczególnie, że jak wynika z informacji uzyskanych przez uczestników po wydaniu postanowienia żona wnioskodawcy wydzierżawiła grunty rolne, których jest właścicielem, zatem wnioskodawca nie prowadzi gospodarstwa rolnego w ścisłym tego słowa znaczeniu;
- ⚫
-
poprzez oparcie ustaleń Sądu na wydanej w sprawie opinii biegłego sądowego z zakresu rolnictwa J . O., do której zostały złożone zastrzeżenia i podniesiono zarzuty co do tej opinii, a ponadto uczestnik postępowania złożył wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego, którego to wniosku Sąd nie rozpoznał, co sprawia, że obecnie na zasadzie art. 380 k.p.c. uczestnik postępowania ponawia ten wniosek, podczas gdy do dokonania wszelkich ustaleń w postępowaniu uprawniony jest wyłącznie Sąd, a opinia wydana przez biegłego sądowego ma jedynie charakter pomocniczy i stosuje się do niej przepisy art. 233 par. 1 k.p.c.;
- ⚫
-
poprzez przyjęcie przez Sąd, za opinią biegłego sądowego z zakresu rolnictwa, że „pozostawienie przedmiotowej działki uczestnikom ( dot. działki nr (...) pow. 0,51 ha) pozwoli na prowadzenie przez nich produkcji rolnej”, podczas gdy nieruchomość tą Sąd przyznał nie uczestnikom postępowania, tylko uczestnikowi postępowania- D. S. a powierzchnia tej działki świadczy o tym, że nie będzie ona zdolna do produkcji rolnej i nie będzie do uczestnika należało gospodarstwo rolne;
- ⚫
-
poprzez przyjęcie, że w sprawie podziału gospodarstwa rolnego : „prymat znoszenia współwłasności poprzez fizyczny jej podział o ile tylko jest taka fizyczna możliwość i nie stoją temu na przeszkodzie względy prawne” może mieć zastosowanie, pomimo że do podziału gospodarstwa rolnego odnoszą się inne zasady niż do zniesienia współwłasności nieruchomości niestanowiącej gospodarstwa rolnego;
- ⚫
-
pomimo, że Sąd ustalił, że uczestnik postępowania jest w stanie dokonać jednorazowej spłaty udziału wnioskodawcy we wspólnym gospodarstwie rolnym tj. w kwocie 156.000 zł, to jednak Sąd przyjął, że uczestnik ma możliwość spłaty jedynie 69.776,41 zł skoro przyznał wnioskodawcy zasadnicza część gospodarstwa rolnego o pow. I ,86 ha i taką spłatę zasądził na rzecz wnioskodawcy od D. S.;
b. art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. poprzez nierozpoznanie wniosku dowodowego uczestnika o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego niż wydającego opinię biegłego sądowego J. O., co spowodowało, że Sąd orzekający nie rozpoznał istoty sprawy, podczas gdy zawnioskowany dowód miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy a poprzez i jego nierozpoznanie uczestnik został pozbawiony możliwości dowodzenia swoich racji;
c. art. 236 k.p.c. poprzez nierozpoznanie wniosku dowodowego uczestnika o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego z zakresu rolnictwa, co w efekcie uniemożliwiło ochronę interesów uczestników;
Wskazując na powyższe na zasadzie art. 380 k.p.c. uczestnik postępowania wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu rolnictwa dla udowodnienia braku zasadność podziału gospodarstwa rolnego i ustalenia czy uzasadniony jest podział gospodarstwa rolnego objętego wnioskiem i czy jest sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem gospodarstwa rolnego o niewielkim areale, w wyniku podziału którego nie powstaną dwa gospodarstwa rolne.
3. naruszenie prawa materialnego a to:
a. art. 210 k.c. i 212 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie o ile Sąd przyjął, że „ustawodawca, dokonując gradacji sposobów znoszenia współwłasności nieruchomości daje prymat znoszenia współwłasności poprzez fizyczny jej podział o ile tylko jest taka fizyczna możliwość i nie stoją temu na przeszkodzie względy prawne. Przepisy te znajdują odpowiednie zastosowanie także w niniejszym postępowaniu i winny znaleźć zastosowanie” podczas gdy do działu spadku obejmującego gospodarstwo rolne stosować należy przepisy art. 213 i 214 k.c. jako przepisy szczególne;
b. art. 213 k.c. i 214 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że podział gospodarstwa rolnego objętego wnioskiem w sprawie, nie jest sprzeczny z interesem społeczno-gospodarczym i przemawia za takim podziałem gospodarstwa rolnego, a w szczególności przyznaniem wnioskodawcy działki gruntu rolnego o numerze 45 o pow. 1,89 ha, co sprawia, że po podziale gospodarstwa rolnego powstaje uszczuplona jego część, a część, która przyznana na rzecz uczestnika postępowania D. S. pozbawiona jest przymiotu gospodarstwa rolnego, ze względu na jej powierzchnię, co pozbawia młodego rolnika możliwości gospodarowania w gospodarstwie rolnym mimo, że urodził się w tym gospodarstwie, pracował w nim od dziecka, pomagał ojcu, a po śmierci ojca nadal zawiadywał całym tym gospodarstwem, posiada praktyczne kwalifikacje do prowadzenia gospodarstwa rolnego, a także podjął naukę w Technikum Rolniczym, aby oprócz praktycznych kwalifikacji rolniczych uzyskać kwalifikacje zawodowe;
c. art. 23 Konstytucji w związku z ustawą o kształtowaniu ustroju rolnego, poprzez jego niezastosowanie i dokonanie podziału gospodarstwa rolnego w taki sposób, który nie pozwala na zagwarantowanie efektywności rodzinnych gospodarstw rolnych, a tym samym pozbawienie D. S. rozwojowego młodego rolnika - gospodarstwa rolnego w ogóle, podczas gdy K. S. (1) ma obecnie lat 64 i jest w wieku emerytalnym o ile już nie pobiera emerytury, albowiem w wieku lat 60 miał prawo do rolniczej renty strukturalnej
d. art. 922 par 3 k.c. poprzez jego niezastosowanie i art. 686 k.c.. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że żądanie rozliczenia nakładów poczynionych na nieruchomość spadkową nie mogło zostać uwzględnione z uwagi na to, że nakłady były czynione przez uczestnika J. S. (1) jeszcze za życia K. S. (2) i należy je potraktować jako darowiznę, pomimo iż nakłady wyliczone przez biegłego sądowego w kwocie 52.000 zł należy zaliczyć jako dług spadkowy i nakłady podwyższające wartość nieruchomości budynkowej znajdującej się na działce (...).
Wobec powyższego, uczestnik postępowania wniósł o:
1. zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przyznanie w całości na rzecz uczestnika postępowania D. S. gospodarstwa rolnego położonego w Z., poprzez przyznanie na jego rzecz także działki nr (...) po pow. 1,86 ha, i zasądzenie od uczestnika postępowania D. S. na rzecz wnioskodawcy K. S. (1) spłaty jego udziału we współwłasności tego gospodarstwa rolnego, które stanowi współwłasność stron przy uwzględnieni dług spadkowego, jakim jest nakład uczyniony na nieruchomość budynkowa przez J. S. (1) w wysokości 52.000 zł, tj. „poprzez odjęcie kwoty 52.000 zł od wartości nieruchomości, tj. działki nr (...) wartości 177.000 zł i przyjęcie wartości tej działki na 125.000 zł;
2. zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz uczestnika postępowania kosztów postępowania apelacyjnego.
W odpowiedzi na apelację – uczestnik postępowania C. S. – wskazała, że w pełni popiera wywiedzioną przez uczestnika D. S. apelację, jej zarzuty, uzasadnienia i wnioski.
Wskazują na powyższe, wniosła o uwzględnienie apelacji uczestnika D. S. i o zmianę wydanego postanowienia, poprzez przyznanie na rzecz D. S. także działki gruntu nr (...) o pow. 1,86 ha o wartości 125,000 zł, aby mógł gospodarować na całym gospodarstwie rolnym.
Odpowiedź na apelację uczestnika postępowania złożył również wnioskodawca K. S. (1).
Wniósł on o oddalenie apelacji w całości, pominięcie wniosków dowodowych uczestnika wskazanych w apelacji oraz o zasądzenie od uczestnika na rzecz wnioskodawcy kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
W piśmie procesowym wniesionym 2 grudnia 2024r. wnioskodawca K. S. (1) wniósł o rozliczenie dalszych pożytków uzyskanych przez uczestników postępowania z majątku spadkowego za lata 2023 i 2024r. w wysokości 9200 zł.
Sąd Okręgowy w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony przed Sadem I i II instancji ustalił dodatkowo:
Wartość rynkowa nieruchomości rolnej położonej w Z., dla której Sąd Rejonowy w Oławie prowadzi księgę wieczystą nr (...) o powierzchni ogólnej 2,37 ha składającej się z działek o nr ewidencyjnych: 45 o powierzchni 1,86 ha i 94/16 o powierzchni 0,51 ha według stanu na dzień 7 grudnia 2005 r. (dzień otwarcia spadku po zmarłej K. S. (2)), a cen aktualnych wynosi łącznie 161.000 złotych, w tym: działka nr (...) – 141.000 złotych, działka (...) – 20.000 złotych.
Wartość rynkowa nieruchomości gruntowej położonej w Z., dla której Sąd Rejonowy w Oławie prowadzi księgę wieczystą nr (...) składającej się z działki nr (...) o powierzchni 0,1044 ha zabudowanej budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym, według stanu na dzień 7 grudnia 2005 r., a cen aktualnych wynosi 225.000 zł. (w tym 100.000 zł wartość gruntu i 125.000 zł wartość budynku).
dowód: pisemna opinia uzupełniająca biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości A. G. z 18 października 2024r – k. 575 i n. akt
Wartość nakładów poczynionych na nieruchomość gruntową położoną w Z., składającą się z działki nr (...), zabudowaną budynkiem mieszkalnym - dla której Sąd Rejonowy w Oławie prowadzi księgę wieczystą nr (...), poczynionych przed 7 grudnia 2005r. przez J. S. (2) odpowiada 49,87% wartości budynku (125.000 zł) i wynosi aktualnie 62.000 zł.
dowód:
- pisemna opinia biegłego sądowego z zakresu budownictwa R. M. z 6 sierpnia 2013r. – k. 140 i n. akt
- pisemna opinia uzupełniająca biegłego sądowego z zakresu budownictwa R. M. z 30 marca 2015r. – k. 218 i n. akt;
- pisemna opinia biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości A. G. z 6 sierpnia 2013r. – k. 170 i n. akt;
- pisemna opinia uzupełniająca biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości A. G. z 18 października 2024r – k. 575 i n. akt
Uczestnicy postępowania z działalności rolniczej prowadzonej na działkach rolnych o numerach 94/16 oraz 45, oraz z tytułu dopłat unijnych uzyskali w latach 2023- 2024r. łączny dochód w wysokości 9.189,90 zł.
niesporne
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja zasługiwała na uwzględnienie w części.
Sąd II instancji rozważając cały zebrany w sprawie materiał dokonał jego własnej, samodzielnej i swobodnej oceny w następstwie czego uznał, iż rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego wymaga częściowej zmiany zgodnie z częściowo trafnymi zarzutami apelacji.
W wywiedzionym środku zaskarżenia uczestnik postępowania nie negował tak składu jak i wartości majątku spadkowego, jak też nie kwestionował rozstrzygnięcia Sądu w zakresie pożytków i rozliczeń w tym przedmiocie. Przedmiotem apelacji stał się wyłącznie sposób podziału spadku oraz rozliczenie nakładów dokonanych na spadkową nieruchomość za życia spadkodawcy. Zarzuty te jedynie częściowo okazały się trafne. U podstaw korekty zaskarżonego orzeczenia legły nadto ustalenia, co do aktualnej wartości nieruchomości wchodzących w skład spadku, oraz zgłoszone przez wnioskodawcę roszczenie o rozliczenia dalszych pożytków uzyskanych przez uczestników z majątku spadkowego po wydaniu orzeczenia przez Sąd I instancji.
Wskazać należy, iż spadek - inaczej niż współwłasność rzeczy, to masa majątkowa skupiająca wiele praw różnego rodzaju toteż jej podział regulowany jest odrębnymi przepisami prawa materialnego (art. 1035 i nast., art. 1070 i nast. k.c.) oraz procesowego (art. 680 i nast. k.p.c.). Dział spadku to postępowanie, którego celem jest ustalenie majątku spadkodawcy i rozdzielenie pozostałych po spadkodawcy praw i obowiązków między poszczególnych spadkobierców. Obowiązujące przepisy prawa pozwalają w postępowaniu działowym na rozstrzygnięcie również między innymi o istnieniu zapisów zwykłych, o roszczeniach pomiędzy współspadkobiercami z tytułu posiadania poszczególnych przedmiotów spadkowych, z tytułu pobranych pożytków i innych przychodów; o roszczeniach pomiędzy współspadkobiercami z tytułu poczynionych na spadek nakładów czy z tytułu spłaconych długów spadkowych (art. 686 k.p.c.); o stwierdzeniu bezskuteczności rozporządzenia udziałem w przedmiocie należącym do spadku (art. 1036 k.c.); o zaliczeniu darowizn i zapisów windykacyjnych na schedę spadkową (art. 1039-1043 k.c).
Orzeczenia wydawane w sprawach o podział masy majątkowej, do jakich należą także orzeczenia w sprawach o dział spadku, winny dotyczyć całości przedmiotu działu i rozstrzygać o wszystkich zgłoszonych wzajemnych roszczeniach współwłaścicieli. Wszystkie te rozstrzygnięcia są ze sobą ściśle powiązane i wzajemnie uwarunkowane, stanowią integralną całość i są wzajemnie zależne.
Punktem wyjściowym rozstrzygnięcia w przedmiocie działu spadku jest - stosownie do dyspozycji art. 684 k.p.c. – ustalenie przez Sąd składu i wartości ulegającego podziałowi spadku. Od prawidłowego, bowiem ustalenia tych elementów zależy określenie wartości udziałów poszczególnych spadkobierców, mogące mieć wpływ na układ sched spadkowych tych spadkobierców, a nadto decydujące o wysokości przysługujących spadkobiercom spłat lub dopłat. Przy tym co istotne Sąd ustala skład i stan spadku według chwili jego otwarcia (art. 924 k.c.), natomiast wartość – według cen w chwili dokonywania działu (uchwała SN z dnia 27 września 1974 r., III CZP 58/74, orzeczenie SN z dnia 16 maja 1950 r., C 72/50).
Orzeczenie Sądu Rejonowego powyższe zasadniczo realizuje, nie stało się też przedmiotem zarzutów apelacyjnych. Konieczna była jednak aktualizacja wartości spadkowych nieruchomości (z racji upływu czasu), w jakim to zakresie Sąd rozpoznający sprawę (też Sąd II instancji) obligowany jest do działania z urzędu, nie będąc związanym granicami wniosków apelacyjnych oraz zakazem reformationis in peius w postępowaniu działowym (postanowienie Sądu Najwyższego z 29 maja 2020r. V CSK 497/19). Zauważyć trzeba, iż stosownie do przepisów zawartych w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (dalej u.g.n.), a dotyczących określania wartości nieruchomości, operat szacunkowy - sporządzona na piśmie przez rzeczoznawcę majątkowego opinia o wartości nieruchomości (art. 156 ust. 1 u.g.n.) - może być wykorzystywany do celu, dla którego został sporządzony, przez okres 12 miesięcy od chwili jego sporządzenia, chyba że wystąpiły zmiany uwarunkowań prawnych lub istotne zmiany czynników, przewidzianych w art. 154 u.g.n. (art. 156 ust 3 u.g.n.). Po upływie tego okresu operat szacunkowy - w myśl art. 156 ust 4 u.g.n. - może być wykorzystany po potwierdzeniu jego aktualności przez rzeczoznawcę majątkowego. Potwierdzenie aktualności operatu następuje przez umieszczenie stosownej klauzuli przez rzeczoznawcę, który go sporządził. Po potwierdzeniu aktualności operat szacunkowy może być wykorzystywany do celu, dla którego został sporządzony, w kolejnych 12 miesiącach, licząc od dnia upływu okresu, o którym mowa w ust. 3, chyba że wystąpią zmiany uwarunkowań prawnych lub istotne zmiany czynników, o których mowa w art. 154. Niezbędne jest potwierdzenie przez rzeczoznawcę aktualności wyceny, jeżeli upłynął przewidziany w ustawie o gospodarce nieruchomościami ustawowy termin umożliwiający jej wykorzystanie w sprawie (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2010 r., V CSK 13/10, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2005 r., IV CK 106/05).
Co za tym idzie, Sąd Okręgowy uwzględniając datę sporządzonej w postępowaniu pierwszoinstancyjnym wyceny w operacie szacunkowym A. G. (11 kwietnia 2022r.) obligowany był dokonać aktualizacji wyceny zważywszy na niewątpliwy upływ czasu przenoszący 12 miesięcy (od sporządzonej wyceny). Biegły sądowy z zakresu (...) w opinii uzupełniającej złożonej w Sądzie Okręgowym w październiku 2024r. wobec zmiany wartości nieruchomości nie potwierdził aktualności poprzedniego operatu, a sporządził nową wycenę spadkowych nieruchomości. Opinia była pełna i spójna, zawierała też logiczne i przekonujące wnioski. Strony postępowania nie zgłaszały też zarzutów w tym zakresie. Brak było zatem podstaw do podważenia sporządzonej przez biegłego wyceny, tym samym stała się ona dla Sądu II instancji miarodajną dla poczynienia ustaleń faktycznych co do wartości nieruchomości objętych działem. Przyjęto zatem, iż wartość rynkowa nieruchomości rolnej położonej w Z., dla której Sąd Rejonowy w Oławie prowadzi księgę wieczystą nr (...) o powierzchni ogólnej 2,37 ha składającej się z działek o nr ewidencyjnych: 45 i 94/16 wynosi łącznie 161.000 złotych, w tym: działka nr (...) – 141.000 złotych, działka (...) – 20.000 złotych. Natomiast wartość rynkowa nieruchomości gruntowej położonej w Z., dla której Sąd Rejonowy w Oławie prowadzi księgę wieczystą nr (...) składającej się z działki nr (...) zabudowanej budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym wynosi 225.000 zł. (w tym 100.000 zł to wartość gruntu i 125.000 zł wartość budynku).
Powyższe skutkowało odpowiednią zmianą punktu I zaskarżonego postanowienia, z dalszymi przy tym modyfikacjami w zakresie wartości nieruchomości stanowiącej działkę nr (...), o czym w dalszej części uzasadnienia.
Uczestnik w wywiedzionym środku zaskarżenia podnosząc zarzuty tak naruszenia art. 233§1 k.p.c. jak i art. 210-214 k.c., zanegował przyjęty przez Sąd Rejonowy sposób działu spadku. Skarżący zarzucił, iż Sąd Rejonowy na kanwie zgromadzonych dowodów dokonał błędnej oceny w zakresie dopuszczalności podziału gospodarstwa rolnego, domagając się przyznania nieruchomości spadkowych (składających się na gospodarstwo rolne) na jego rzecz w całości. Sąd Okręgowy na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie znalazł jednak podstaw do zakwestionowania sposobu podziału dokonanego przez Sąd Rejonowy, uznając zarzuty apelacji w tym zakresie podniesione za chybione. Apelujący nie wykazał, by Sąd Rejonowy dopuścił się w powyższym zakresie błędu logicznego w dokonanej ocenie okoliczności wziętych za podstawę wydanego orzeczenia i istotnych dla jej rozstrzygnięcia, uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, tymczasem tylko takie uchybienia mogą być przeciwstawione uprawnieniu Sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena Sądu (tak Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 6 listopada 1998 r., IICKN 4/98).
Wskazać należy, iż zgodnie z art. 211 k.c. każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności przez podział rzeczy wspólnej. Zasada, według której zniesienie współwłasności następuje przez podział fizyczny rzeczy, ma charakter kierunkowy i jest wyrazem preferencji prawodawcy dla takiego sposobu wyjścia ze stanu współwłasności jako najbardziej sprawiedliwego i pozwalającego uniknąć dalszych rozliczeń między współwłaścicielami. Preferencja na rzecz podziału rzeczy oznacza zarazem, że w braku zgody między współwłaścicielami inne sposoby zniesienia współwłasności mogą mieć zastosowanie dopiero wtedy, gdy rzecz nie nadaje się do podziału z zachowaniem kryteriów określonych w art. 211 k.c. Jeżeli przeszkoda ta nie występuje i nie został złożony wspólny wniosek o przyznanie rzeczy jednemu ze współwłaścicieli, sąd nie może uwzględnić wniosku jednego ze współwłaścicieli o przyznanie rzeczy wspólnej tylko jemu, lecz powinien ją podzielić. Jak wskazał Sąd Najwyższy (postanowienie z dnia 10 maja 2024 r. (...)) reguła, według której preferowanym sposobem wyjścia z współwłasności jest podział fizyczny rzeczy, ma zastosowanie także do gospodarstw rolnych. Jednak w miejsce negatywnych przesłanek podziału określonych w art. 211 k.c., art. 213 k.c. wyklucza podział gospodarstwa, jeżeli byłoby to sprzeczne z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej. Negatywne przesłanki polegające na niezgodności podziału ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy, jej istotnej zmianie lub znacznym zmniejszeniu jej wartości, zostały tym samym zastąpione kryterium niesprzeczności podziału z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 1998 r., I CKN 668/97 i z dnia 5 listopada 2020 r., II CSK 14/19). Zniesienie współwłasności gospodarstwa rolnego powinno zatem nastąpić przez podział, chyba że jest to sprzeczne z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej. Dopiero w razie stwierdzenia takiej sprzeczności i w braku zgody wszystkich współwłaścicieli na przyznanie gospodarstwa jednemu z nich, sąd powinien odwołać się do kryteriów podmiotowych określonych w art. 214 § 1 i 2 k.c. Dodać trzeba, iż rozwiązanie to, jak wskazano w orzecznictwie, stanowi rozwinięcie konstytucyjnych gwarancji ochrony dziedziczenia, własności i innych praw majątkowych (art. 21 i art. 64 Konstytucji RP - postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2016 r., II CSK 107/15). Norma zawarta w art. 23 Konstytucji, a powołana w apelacji powyższego nie podważa. Nie kształtuje ona żadnego prawa podmiotowego, a jedynie przesądza kierunki polityki RP w zakresie ustroju rolnego. Norma ta ma charakter ochronny w tym znaczeniu, że oznacza niedopuszczalność stanowienia aktów prawnych, których skutkiem, choćby pośrednim, „mogłyby być ograniczenie i osłabienie gospodarstw rodzinnych”. Wynikające z art. 23 obowiązki ochrony i wspierania gospodarstw rodzinnych nie mogą naruszać ochrony własności, dziedziczenia i wolności działalności gospodarczej. Ustawodawca nie może zatem tworzyć przepisów wyjątkowych, naruszających równą ochronę własności i praw majątkowych ( Tuleja Piotr (red.), Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, wyd. II Opublikowano: WKP 2023).
Sąd Rejonowy prawidłowo zastosował przepisy art. 213-214 k.c. przyjmując przesłankę braku sprzeczności z zasadami gospodarski rolnej za wyznacznik dopuszczalności podziału gospodarstwa rolnego, jak też uznając, iż taka sprzeczność w niniejszej sprawie nie występuje.
Sprzeczność podziału gospodarstwa z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej należy, jak wskazuje się w orzecznictwie, postrzegać wąsko i odnosić do konkretnego gospodarstwa, nie zaś do abstrakcyjnych zasad prowadzenia działalności rolniczej ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 sierpnia 2021 r., I (...) 432/21). Jeżeli wydzielone części gospodarstwa rolnego mogą spełniać nadal funkcję rolną nie zachodzi przesłanka negatywna podziału (postanowienie SN z 12 lutego 2016 r., II CSK 107/15).
Z powyższego wynika, iż Sąd dokonuje fizycznego podziału rzeczy o ile jest to możliwe w danym stanie faktycznym sprawy. Ocena tego wymaga wiadomości specjalnych. Za prawidłową należy przyjąć tylko taką wykładnię art. 619 § 2 k.p.c., zgodnie z którą zasięgnięcie opinii biegłych jest obligatoryjne nie tylko co do formy podziału, ale także co do samej dopuszczalności podziału gospodarstwa rolnego ( postanowienie SN z 30 listopada 2007 r., IV CSK 305/07). Ma to związek z zasadą prawidłowej gospodarki rolnej, dla której przeszkodą, wymagającą posiadania wiedzy specjalistycznej (art. 278 § 1 k.p.c.), może być sam podział jako taki (art. 213 k.c.), jak również sposób podziału nieuwzględniający wszystkich okoliczności (art. 623 k.p.c.), do których należy zaliczyć m.in. usytuowanie gruntów rolnych w stosunku do budynków mieszkalnych i gospodarczych, jak również poszczególnych, odrębnie położonych gruntów względem siebie, dogodność dojazdu, planowany sposób wykorzystania gruntów rolnych, techniczne możliwości faktycznego prowadzenia gospodarstwa rolnego oraz dotychczasowe zaangażowanie w jego prowadzenie przy uwzględnieniu priorytetowego traktowania współwłaściciela, który dotychczas nim się zajmował (art. 214 § 1 i 2 k.c.).
Przesłanki podziału gospodarstwa rolnego były przedmiotem rozważań Sądu Rejonowego, który w tym zakresie uwzględnił opracowaną w sprawię opinię biegłego sądowego z zakresu rolnictwa J. O. (2), jaką to, wbrew zarzutom apelacji, Sąd ocenił nie dopuszczając się uchybień art. 233§1 k.p.c.
W świetle opinii biegłego sądowego z zakresu rolnictwa J. O. (2), podział gospodarstwa jest możliwy i nie będzie sprzeczny z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej. Jak wskazał biegły odwołując się do regulacji art. 55 3 k.c., decydującym kryterium w przypadku gospodarstw rolnych nie jest agrarność lecz prowadzenie działalności wytwórczej (rolniczej). Najistotniejszym składnikiem gospodarstwa jest grunt rolny, bez tego gruntu gospodarstwo nie może istnieć. Występowanie dalszych składników nie jest konieczne dla bytu samego gospodarstwa. (...) w postaci działek 45 i nr (...) oraz działki (...) stanowią w świetle opinii biegłego gospodarstwo rolne w rozumieniu art. 55 3 k.c. Wedle opinii możliwy jest podział gospodarstwa przez przyznanie wnioskodawcy działki (...), a działek (...) uczestnikowi postępowania. Na skutek wskazanego podziału, wnioskodawca K. S. (1) powiększy powierzchnię gospodarstwa rolnego, które wraz z żoną prowadzi, z kolei uczestnik J. S. (3), uzyska areał gruntów rolnych o powierzchni 0,51 ha na którym będzie mógł prowadzić uprawy rolne.
W świetle takiej opinii Sąd Rejonowy, zasadnie uznał, iż podział gospodarstwa będzie uzasadniony. Podstaw do innych wniosków co trzeba nadmienić, nie rodziła śmierć uczestnika J. S. (3) ( po wydaniu opinii), a skutkująca wstąpieniem do sprawy jego spadkobierców to jest żony C. S. i syna D. S.. D. S. optował bowiem (jak wcześniej jego ojciec) za przyznaniem gospodarstwa na jego rzecz, z czym zgadzała się C. S.. Zatem tak wnioskodawca jak i uczestnik w dalszym ciągu nie byli zgodni co do sposobu podziału, co miarodajną dla rozstrzygnięcia czyniło opinię biegłego sądowego.
Wymaga podkreślenia, ze dowód z opinii biegłego sądowego, o którym stanowi art. 278 § 1 k.p.c. ma charakter szczególny. Opinia biegłego podlega bowiem, tak jak inne dowody, ocenie według art. 233 § 1 k.p.c., jednakże według mierników właściwych dla przedmiotu konkretnej opinii, a więc z punktu widzenia zgodności z zasadami logicznego rozumowania, wiedzy powszechnej, podstaw teoretycznych opinii wskazujących na wiedzę biegłego, sposobu formułowania opinii i jej wniosków, także ze względu na ich jednoznaczność i zgodność z postawionymi biegłym pytaniami, jednakże bez wnikania w ten zakres materii opinii, która wynika z wiedzy specjalistycznej biegłych (postanowienie Sądu Najwyższego z 10 sierpnia 2017r. I CSK 328/17). Jakkolwiek opinia biegłego jest oparta na wiadomościach specjalnych, to podlega ona ocenie sądu w oparciu o cały zebrany w sprawie materiał, a zatem, na tle tego materiału, koniecznym jest stwierdzenie, czy ustosunkowała się ona do wynikających z innych dowodów faktów mogących stanowić podstawę ocen w opinii zawartych oraz czy opierając się na tym materiale w sposób logiczny przedstawia tok rozumowania prowadzący do sformułowanych w niej wniosków. Wnioski środka dowodowego w postaci opinii biegłego mają być jasne, kategoryczne i przekonujące dla sądu, jako bezstronnego arbitra w sprawie. Tak też był o w tej sprawie, tym samym Sąd Rejonowy nie naruszył art. 233§1 k.p.c. uznając opinię za rzetelną, miarodajną i wystarczającą dla rozstrzygnięcia sprawy.
Zarzuty do niej wniesione na etapie pierwszoinstancyjnym i powielone w apelacji nie rodziły podstaw do dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego sądowego z zakresu rolnictwa.
Jak wynika z akt sprawy, Sąd Rejonowy nie odniósł się formalnie do wniosku uczestników o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego z zakresu rolnictwa (art. 236 k.p.c.), dowodu tego też nie przeprowadzając. Jednak niedopełnienie obowiązku procesowego odniesienia się przez sąd do wniosków dowodowych stanowi naruszenie art. 236 k.p.c., ale nie jest z reguły uchybieniem mogącym mieć wpływ na wynik sprawy (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2019 r. V CSK 238/18). Nie sposób tego stwierdzić w tej sprawie. W świetle art. 286 k.p.c. sąd ma obowiązek dopuszczenia dowodu z dalszych biegłych, gdy zachodzi taka potrzeba, a więc wówczas, gdy opinia złożona już do sprawy zawiera istotne braki, względnie też nie wyjaśnia istotnych okoliczności. W wyrokach z dnia 10 września 1999 r., (II UKN 96/99 oraz z dnia 8 grudnia 2000 r., (II UKN 134/00) Sąd Najwyższy uznał, że żądanie ponowienia lub uzupełnienia dowodu z opinii biegłych jest bezpodstawne, jeżeli sądy uzyskały od biegłych wiadomości specjalne niezbędne do merytorycznego i prawidłowego orzekania. Podobne poglądy były już wcześniej wyrażane w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Wielokrotnie też Sąd Najwyższy stwierdzał, że potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii. Odmienne stanowisko oznaczałoby przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wszystkich możliwych opinii biegłych, aby upewnić się, czy niektórzy z nich nie byli tego samego zdania, co strona (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 sierpnia 1999 r., I PKN 20/99 - z dnia 14 maja 1997 r., II UKN 108/97, wyrok z dnia 18 września 1997 r., II UKN 260/97 ; wyrok z dnia 10 grudnia 1997 r., II UKN 391/97 oraz wyrok z dnia 8 grudnia 2000 r., II UKN 134/00 ). Sąd nie jest obowiązany dążyć do sytuacji, aby opinia biegłego przekonała wszystkie strony sporu. Wystarczy zatem, że opinia jest przekonująca dla sądu, a tak było w niniejszej sprawie w zakresie opinii biegłego z zakresu rolnictwa, która była wynikiem wnikliwej analizy biegłego. Wnioski zawarte w opinii są uzasadnione, a opinia jest wiarygodna, miarodajna i wyczerpująca. Stanowi ona źródło wiadomości specjalnych, niezbędnych i wystarczających do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy niniejszej. Okoliczności sprawy nie uzasadniały zatem dopuszczania dowodu z opinii kolejnego biegłego. Pominięcie zatem wskazanego dowodu przez Sąd Rejonowy (choć bez stosownego postanowienia), było zatem w pełni zasadne, tym samym również wniosek dowodowy w tym zakresie, a powielony w apelacji pominął też Sąd Okręgowy uznając go za nieprzydatny i zmierzający wyłącznie do przedłużenia postępowania (art. 381 k.p.c. w zw. z art. 235 2 pkt 5 k.p.c.).
Nadmienić trzeba, iż charakter zarzutów kreowanych przez uczestników postępowania względem opinii biegłego, nie miały istotnego charakteru z punktu widzenia wniosków opinii i nie mogły ich tym samym podważyć. Uczestnicy powoływali się bowiem na powierzchnię przypadającej uczestnikowi (poza działką siedliskową zabudowaną domem (0,10ha) - działkę nr (...) (0,51 ha działka rolna ) która nie ma nawet 1 ha i nie pozwala za uznanie za gospodarstwo. Co więcej wskazywali na osobiste przymioty, tak wnioskodawcy czy uczestnika, czy plany uczestnika - a mające przemawiać za przyznaniem całego gospodarstwa właśnie uczestnikowi.
Wskazać trzeba, iż podział w naturze gospodarstwa rolnego na podstawie kryterium społeczno-gospodarczego przeznaczenia rzeczy wymaga, zarówno w odniesieniu do nowoutworzonego , jak i mającego ulec podziałowi gospodarstwa rolnego, ustalenia powierzchni i konfiguracji tych gospodarstw, rodzaju użytków, klasy gruntów, zamierzonej struktury upraw, rodzaju inwentarza oraz zasobów środków trwałych i siły roboczej, a także zamierzonych inwestycji (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 1997 r., II CKN 186/97; Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2023 r. (...)). Nie ma przy tym żadnych podstaw, by na gruncie art. 213 k.c. definiować gospodarstwo rolne (również to nowotworzone) w oderwaniu od kodeksowej normy art. 55 3 k.c., która nie wprowadza kryterium obszarowego dla możliwości uznania istnienia gospodarstwa rolnego (co tez wskazywał biegły). Definicja gospodarstwa rolnego przyjęta w ustawie z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego ( dalej u.o.k.u.t.) nie jest wyznacznikiem w tym zakresie, wbrew odmiennemu przekonaniu apelującego. Jak wskazał Sąd Najwyższy zniesieniu współwłasności według szczególnych zasad wynikających z art. 213-218 k.c. podlega gospodarstwo rolne zdefiniowane w art. 55 3 k.c., a jeśli będzie ono spełniać kryteria, o których mowa w ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego - czyli będzie gospodarstwem rolnym w rozumieniu kodeksu cywilnego, w którym powierzchnia nieruchomości rolnej albo łączna powierzchnia nieruchomości rolnych jest nie mniejsza niż 1 ha (art. 2 pkt 2 u.k.u.r.), przyznanie przez sąd tego gospodarstwa będzie musiało także uwzględniać przepisy tej ustawy (art. 213 § 2 w zw. z art. 166 § 3 k.c.). Również w przypadku zniesienia współwłasności nieruchomości rolnej nie stanowiącej gospodarstwa rolnego sąd jest zobligowany uwzględniać przepisy ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego (art. 210 § 2 k.c. w zw. z w zw. z art. 166 § 3 k.c. oraz art. 2 pkt 1 i 2 a pkt 1b u.k.u.r.). Nabywcą nieruchomości rolnej w rozumieniu ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, może być co do zasady, rolnik indywidualny (art. 2 ust. 1 u.k.u.r.). Regulacja ta nie dotyczy jednak nabycia nieruchomości rolnej o powierzchni mniejszej niż 1 ha (art. 2a ust. 3 pkt 1a u.k.u.r.) oraz w wyniku zniesienia współwłasności (art. 2a ust. 3 pkt 10 u.k.u.r.) ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2020 r. V CSK 67/20).
Przypadające uczestnikowi nieruchomości (działka rolna z siedliskową) stanowią gospodarstwo rolne w rozumieniu art. 55 3 k.c. bowiem pozwalają na produkcję rolną (jeśli takową uczestnik będzie chciał prowadzić). Co do przymiotów osobistych stron, to sformułowanie o prawidłowej gospodarce rolnej zawiera treść ekonomiczną i społeczną. Należy więc dążyć do tworzenia gospodarstw samodzielnych ekonomicznie. Brak jest podstaw do uznania, że kryterium sprzeczności z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej powinno mieć charakter podmiotowy, odnoszący się do oceny przymiotów, stanu zdrowia współwłaściciela, któremu część gospodarstwa rolnego w wyniku podziału miałaby przypaść. Kryteria podmiotowe, odnoszące się do osoby współwłaściciela, któremu miałoby być przyznane gospodarstwo rolne w całości, tj. kwestia prowadzenia gospodarstwa rolnego lub stałej pracy w nim, czy też oceny, który ze współwłaścicieli daje najlepszą gwarancję jego należytego prowadzenia, pojawiają się dopiero w art. 214 k.c., który znajduje swoje zastosowanie dopiero w razie braku zgody wszystkich współwłaścicieli na osobę współwłaściciela, któremu przyznane miałoby być w całości gospodarstwo rolne. W konsekwencji należy uznać, że co do zasady zniesienie współwłasności gospodarstwa rolnego następuje przez podział między współwłaścicieli, a dopiero gdy takie postępowanie nie jest możliwe należy rozważać przyznanie gospodarstwa temu współwłaścicielowi, na którego wyrażą zgodę wszyscy współwłaściciele, a w braku takowej zgody takiemu, który będzie spełniał kryteria podmiotowe określone w art. 214 k.c. ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 2020 r. II CSK 14/19).
W tej sprawie podział taki jest możliwy, co wykluczało zastosowanie art. 214 k.c. Okoliczność, iż uczestnika to nie zadowala nie podważa wniosków opinii biegłego z zakresu rolnictwa. Na marginesie można dodać, iż uczestnik postępowania D. S. jest osobą młodą (w dacie śmierci ojca w 2020r. miał 17 lat i chodził do szkoły), nie prowadzi też w chwili obecnej (gdy jeszcze wszystkie działki są w dyspozycji jego i matki ) działalności rolniczej na nich wszystkich (taką działalność prowadził jego ojciec do 2020r). Tak uczestnik, jak i C. S., pracują obecnie zawodowo, uczestnik dopiero też kończył szkołę rolniczą. Działki rolne uprawia rodzina C. S., kuzynka lub kuzyn, którzy też zgłaszają działki (...) do płatności obszarowych w (...), co uczestnicy wskazywali przed Sądem Rejonowy (k. 507 akt), a i potwierdzili w apelacji składając informację z (...) (k. 636-637). Uczestnicy nie posiadają nr identyfikacyjnego w ewidencji (...) i o dopłaty sami się nie ubiegali. Okoliczność, iż pozyskane z dopłat środki, są im finalnie przez rodzinę przekazywane i mają z tego tytułu pewien dochód - sposobu korzystania z działek nie zmienia. Dla potrzeb uczestnika (wnuka spadkodawczyni), przyznanie zatem obok siedliska, działki (...)ha pozwalającej na produkcję rolną jawi się zatem jako właściwe. Wnioskodawca natomiast od lat prowadzi gospodarstwo rolne, z tego się utrzymuje, a uzyskana w drodze podziału działka (jako spadek po matce do którego tez ma prawo ) pozwoli mu je powiększyć.
Podsumowując, w ocenie Sądu Okręgowego, nie było podstaw do negacji możliwości podziału gospodarstwa jak i sposobu tego podziału (art. 213 k.c.), co czyniło też zarzuty apelacji w tym zakresie podniesione w całości bezzasadnymi.
Dalej wskazuje Sąd Okręgowy, iż jak słusznie zarzucono w apelacji, Sąd Rejonowy nie ustrzegł się jednak błędów rozstrzygając o roszczeniu uczestnika w tej sprawie zgłoszonym o rozliczenie nakładu poczynionego na nieruchomość spadkową za życia spadkodawczyni, a co winno nastąpić w tej sprawie.
Do istoty działu spadku należy dokonanie podziału majątku spadkowego, natomiast możliwość rozstrzygnięcia w postępowaniu działowym także o roszczeniach określonych w art. 686 k.p.c. jest wyrazem tendencji ustawodawcy, aby wraz z działem zakończyć spory związane z poddaną podziałowi masą majątkową. Zgodnie z treścią powyższego przepisu w postępowaniu działowym sąd rozstrzyga także o istnieniu zapisów zwykłych, których przedmiotem są rzeczy lub prawa należące do spadku, jak również o wzajemnych roszczeniach pomiędzy współspadkobiercami z tytułu posiadania poszczególnych przedmiotów spadkowych, pobranych pożytków i innych przychodów, poczynionych na spadek nakładów i spłaconych długów spadkowych.
Zgodnie z art. 688 k.p.c. do działu spadku stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zniesienia współwłasności, w szczególności art. 618 § 2 i 3 k.p.c.. Zgodnie z kolei z art. 1035 kodeksu cywilnego – jeżeli spadek przypada kilku spadkobiercom, do wspólności majątku spadkowego oraz do działu spadku stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych. Wedle natomiast z art. 207 k.c. pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną. Jednocześnie zgodnie z ar 206 k.c. każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że w toku postępowania o podział spadku mogą być rozstrzygane zasadniczo jedynie spory lub roszczenia między współspadkobiercami, określone w art. 686 k.p.c. Do postępowania działowego nie należy dochodzenie między współspadkobiercami innych roszczeń, niż przewidziane w art. 686 k.p.c . Przedmiotem działu, niezależnie od tego, kto uczestniczy w postępowaniu, powinny być wyłącznie aktywa spadku. Z tych też przyczyn, co do zasady nie jest możliwe również orzekania o długach niespłaconych (argumentum a contrario z art. 686 k.p.c.). W postępowaniu działowym podlegają rozliczeniu jedynie długi spadkowe co wynika z art. 686 in fine, które zostały spłacone. Jak jednak wskazuje się w orzecznictwie, inaczej rzecz się ma w przypadku, gdy jeden ze spadkobierców jest równocześnie wierzycielem spadkowym i to wierzycielem jedynym. Nie ma prawnych przeszkód do tego, żeby w takiej sytuacji rozliczenie długu spadkowego nastąpiło w postępowaniu o dział spadku i zostało uwzględnione przez sąd przy ustalaniu wysokości spłaty przyznanej pozostałym spadkobiercom od spadkobiercy - wierzyciela spadkowego. Z istoty swej dział spadku ma ukształtować wszelkie stosunki prawne między spadkobiercami. Jeżeli wierzyciel spadkowy jest równocześnie jednym ze spadkobierców dzielonego spadku, to choć nie wynika to z art. 686 k.p.c., należy dopuścić możliwość rozstrzygnięcia w postępowaniu działowym również o stosunkach pomiędzy spadkobiercami w związku z długiem spadkowym. Przemawia za tym nie tylko wzgląd na istotę działu spadku, ale również praktyczna potrzeba zaniechania stwarzania podstaw do mnożenia postępowań sądowych (Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2002 r. II CKN 803/99; Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2002 r. II CKN 720/99).
Oznacza to, że w niniejszej sprawie sąd mógł i powinien ustalić czy spadek był istotnie obciążony długiem pieniężnym na rzecz uczestnika postępowania działowego (współspadkobiercy) J. S. (3), a obecnie jego spadkobierców, co nie stało się udziałem Sądu Rejonowego, który (choć przeprowadził postępowanie dowodowe na okoliczność zakresu i wartość nakładów), ostatecznie wskazał, iż czynione przez J. S. (3) za życia spadkodawcy nakłady na remont budynku mieszkalnego – stanowiły darowiznę na rzecz matki K. S. (2), a tym samym rozliczeniu nie podlegają. Słusznie zakwestionowano to w apelacji.
Wskazać trzeba, iż miarodajny był pogląd Sądu Rejonowego, że J. S. (3) który pomagał matce i czynił nakłady na jej dom w którym z matką mieszkała, nie mógłby domagać się rozliczania nakładu, jednak wyłącznie jeśli świadczyłby taką pomoc tylko z poczucia obowiązku moralnego, a nie w celu uzyskania czy to zapłaty lub innego świadczenia zwrotnego ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2002 r . II CKN 720/99).
Sąd Rejonowy w istocie nie badał nawet na jakiej podstawie J. S. (3) czynił nakłady na nieruchomość należąca do matki, a było to istotne dla rozstrzygnięcia.
W okolicznościach tej sprawy przedmiotem działu spadku było prawo własności dwóch nieruchomości, w tym jednej zabudowanej domem mieszkalnym, w którym jak wynika z ustaleń Sądu Rejonowego, dziadkowie J. S. (3) i K. S. (1) zamieszkali wraz z córką K. z końcem lat 50-tych, a J. S. (3) z wnioskodawcą mieszkali tam z matką K. S. (2) od urodzenia (1959r i 1960r.), pomagali gdy dorośli w uprawie ziemi. W 1985r. K. S. (1) ożenił się i wyprowadził do żony (do jej nieruchomości), gdzie prowadzi cały czas gospodarstwo rolne. Natomiast J. S. (3) cały czas mieszkał w nieruchomości rodzinnej, prowadził gospodarstwo rolne początkowo z babcią i matką, a po śmierci babci w 1990, z matką K. S. (2), która od 1996r. stała się też właścicielem całej działki (...) (wykupując od (...) Skarbu Państwa brakujący udział ½). Powyższe (uzyskanie na własność działki z domem mieszkalnym), skutkowało decyzją o remoncie domu, który jest domem poniemieckim i był wówczas w bardzo złym stanie technicznym. Jak ustalił Sąd Rejonowy, decyzję o remoncie podjął J. S. (3), a matka (formalna właścicielka domu) się temu nie sprzeciwiała. Prace obejmowały wymianę dachu, okien, parapetów, urządzenie łazienki, położeniu tynków wewnątrz i na zewnątrz budynku , położeniu płytek w łazience i kuchni, nowych podłóg, sufitów z płyt regipsowych. Wykonana została też instalacja centralnego ogrzewania, wymurowano szambo, postawiono także ganek oraz wybetonowano podwórze. Prace te wykonywane były na przestrzeni 1996-2000r. Z osobami pracującymi przy remoncie rozliczał się J. S. (1). On też dostarczał im niezbędne do wykonania prac materiały, które kupował, on tez wykonywał sam część prac. W zakupie materiałów do remontu uczestniczyła również K. S. (2), o tyle, że na nią były wystawiane faktury bowiem była formalnie właścicielem nieruchomości. J. S. (1) był wówczas kawalerem i prowadził z matką wspólne gospodarstwo domowe. W 2001 r. zawarł związek małżeński z C. S., która wprowadziła się do domu rodzinnego J. S. (1) i mieszka tam z synem do dziś.
W takim biegu zdarzeń, nie sposób uznać, by praca J. S. (1) przy kapitalnym remoncie domu, wieloletnia, pochłaniająca znaczne nakłady finansowe z jego strony miał charakter darmy względem matki. Logicznym wydaje się wniosek, iż czynione inwestycje były podyktowane interesem J. S. (3), jego przekonaniem, iż to on będzie w tym domu zawsze mieszkał i przypadnie on też jemu (korzyść z remontu przypadnie więc jemu), tym bardziej, że brat od wielu lat nie mieszkał w tej nieruchomości, prowadząc gospodarstwo z żoną w innej nieruchomości. Powyższe w istocie potwierdził wnioskodawca, wskazując, iż mama zawsze mówiła, że „dom będzie dla J. a pole dla niego”. (k. 99).
Zdaniem nadto Sądu Okręgowego, poczynione ustalenia faktyczne co do relacji stron odpowiadają cechom stosunku użyczenia (między matką a J. S. (3)) i hipotezie art. 710 k.c. Zebrane w sprawie dowody potwierdzają nadto, iż pracami remontowo - budowlanymi zajmował się J. S. (3), on je finansował i czynił to w ramach stosunku użyczenia, wyraźnie przy tym za wiedzą i zgodą swojej matki. Jednocześnie brak dowodów na to by strony (umowy użyczenia) łączyło jakiekolwiek porozumienie umowne dotyczące sposobu ich rozliczenia.
W kwestii podstawy rozliczenia takich nakładów orzecznictwo jest rozbieżne, co też wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 21 stycznia 2022 r. (I CSK 112/22). Jak wskazał, z jednej strony bowiem dominuje pogląd, zgodnie z którym, gdy okaże się, że umowa stron ani przepisy regulujące dany stosunek prawny nie przewidują sposobu rozliczenia nakładów, jak również nie ma podstaw do stosowania wprost lub odpowiednio art. 226-227 k.c., zastosowanie znajdzie art. 405 k.c.. Z drugiej zaś strony Sąd Najwyższy wielokrotnie aprobował rozliczenia między stronami na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu także w przypadkach, w których posiadacz obejmował szerokie władztwo nad rzeczą za zgodą właściciela, a strony zakładały, że posiadacz w przyszłości nabędzie właścicielski tytuł do rzeczy, do czego jednak ostatecznie nie doszło. W szczególności w wyroku z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 287/16 Sąd Najwyższy przyjął, że jeżeli posiadacz zależny dokonał nakładów na rzecz w czasie trwania stosunku prawnego z właścicielem rzeczy, a wskutek wygaśnięcia tego stosunku strony są zobowiązane do zwrotu spełnionych świadczeń, do rozliczenia tych nakładów nie ma zastosowania art. 226 k.c., lecz przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. W wyroku z dnia 18 grudnia 2018 r. (IV CSK 493/17) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, iż do rozliczenia nakładów na rzecz użyczoną, uzgodnionych przez strony i dokonanych w interesie biorącego w użyczenie, nie znajduje zastosowania art. 753 § 2 zdanie drugie w zw. z art. 713 k.c. Zgoda użyczającego wskazuje bowiem na istnienie między stronami porozumienia umownego dotyczącego dokonania nakładów - porozumienie takie wyklucza uznanie, że komodatariusz dokonując nakładów na lokal mieszkalny działał bez mandatu w rozumieniu art. 752 k.c. Ponadto, ustawodawca odsyła do negotiorum gestio jako modelowego rozwiązania kwestii rozliczenia nakładów w sytuacjach, w których podmiot wykraczając poza swoje obowiązki i uprawnienia ponosi wydatki i nakłady przynoszące korzyść drugiej stronie stosunku obligacyjnego, a nie czyni ich dla siebie. Jeżeli motywem zawarcia takiej umowy był bliski stosunek rodzinny między właścicielem, a posiadaczem, to w przypadku gdy nieruchomość ulega zwrotowi na rzecz właściciela, posiadacz może żądać zwrotu nakładów użytecznych w granicach, w jakich zwiększają wartość rzeczy w chwili jej wydania właścicielowi. Osoba korzystająca z nieruchomości w takich okolicznościach nie może być rzecz jasna traktowana, jako posiadacz w złej wierze, gdyż jej uprawnienie do posiadania nieruchomości, a wraz z nim skutki tego posiadania regulowała umowa, a podstawą prawną rozliczeń może być w zależności od okoliczności odpowiednio stosowany art. 226 w zw. z art. 230 k.c. lub jeśli nie ma podstaw do stosowania art. 226-227 k.c. przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu.
W okolicznościach tej sprawy w ocenie Sądu Okręgowego właściwe było zastosowanie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 408 k.c.).
W niniejszej sprawie celem dokonanych nakładów było niewątpliwie czerpanie z nich korzyści i uzyskanie przez J. S. (3) w przyszłości trwałego, właścicielskiego tytułu prawnego do nieruchomości. Inne wnioski nie wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego. W tym stanie rzeczy nie sposób było przyjąć, by poczynione nakłady inwestycyjne przez J. S. (3) na nieruchomość matki miały charakter darny i nie podległy rozliczeniu w tej sprawie. Stanowiły one nakład, cel którego nie został w istocie w pełni osiągnięty, bowiem J. S. (3) nie uzyskał w całości własności domu, a stał się on przedmiotem współwłasności z bratem, który skorzystał na poczynionych nakładach w postaci wzrostu wartości nieruchomość będącej przedmiotem działu. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 21 stycznia 2022 r. (I CSK 112/22) wskazał, że biorący w użyczenie dokonujący we własnym interesie i za zgodą właściciela (użyczającego) nakładów użytecznych na jego rzecz ma prawo do ich rozliczenia w takim zakresie, w jakim zwiększają one wartość rzeczy. Wskazuje na to też norma art. 408§2 k.c.
Jak wynika z opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa R. M., wykonane w nieruchomości nakłady odpowiadały aż 49,78% wartości budynku mieszkalnego ( z wyłącznie wartości gruntu). Zarzuty wnioskodawcy do opinii biegły wyjaśnił w opinii uzupełniającej, wskazując sposób wyliczenia w/w procenta. Opinia była jasna i wyczerpująca, strony też, w tym wnioskodawca, nie zgłaszali już do tej opinii zastrzeżeń (k. 236 i 241 akt). Również zatem Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do negowania wniosków opinii co do udziału nakładów w wartości budynku. Należało zatem przyjąć, iż o tyle procent wykonane prace zwiększyły wartość budynku mieszkalnego, co jak ustalił Sąd Okręgowy - odpowiada aktualnie kwocie 62.000 zł zgodnie z opinią biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości. Opinia ta nie była przedmiotem zarzutów stron, a Sąd Okręgowy dokonując jej oceny (przy uwzględnieniu art. 233§1 k.p.c.), uznał również opinię za miarodajną, rzetelną i wystarczającą do rozstrzygnięcia sprawy.
Skoro zatem wartość nieruchomości wzrosła o 62.000 zł na skutek nakładów J. S. (3), to w takim zakresie spadkodawczyni odniosła korzyść (koszem jednego ze spadkobierców – J. S. (3)), a finalnie odnieśli ją jej spadkobiercy. J. S. (3) zyskał zatem względem matki roszczenie o rozliczenie owej korzyści, a po jej śmierci posiadał je ( a obecnie jego spadkobiercy) wobec współspadkobierców K. S. (2), a więc wobec wnioskodawcy w zakresie przynależnego mu udziału w spadku. Jest to niezaspokojony dług spadkowy, który podlegał rozliczeniu w tej sprawie.
Mając to na względzie Sąd Okręgowy uznał, iż miarodajnym sposobem rozliczenia z tytułu działu spadku i długów spadkowych wobec jednego ze spadkobierców - będzie uwzględnienie w dziale spadku wartości nieruchomości zabudowanej (działka (...)) pomniejszonej o kwotę o jaką wartość nieruchomości (wg stanu na datę otwarcia spadku) wzrosła na skutek nakładów (62.000 zł) przed otwarciem spadku poczynionych.
Jak ustalił Sąd Okręgowy wartość rynkowa nieruchomości gruntowej położonej w Z. składającej się z działki nr (...) o powierzchni 0,1044 ha zabudowanej budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym, według stanu na datę otwarcia spadku (7 grudnia 2005 r)., a cen aktualnych wynosi 225.000 zł. (w tym 100.000 zł wartość gruntu i 125.000 zł wartość budynku). Wobec tego odjęcie 62.000 zł – rodzi wartość nieruchomości na poziomie 163000 zł. Taka też uwzględniona została przez Sąd II instancji przy zmianie punktu I zaskarżonego postanowienia, jako oddająca wartość nieruchomości spadkowej z pominięciem nakładów poczynionych przed otwarciem spadku przez jednego ze spadkobierców.
Dalej wskazać należy, iż korekty wymagało również rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego w punkcie II dotyczącym wysokości pożytków uzyskanych z majątku spadkowe. W postepowaniu apelacyjnym zgłoszone zostało przez wnioskodawcę roszczenia o rozliczenie pożytków z gospodarstwa rolnego za dalsze okresy (rok 2022 i 2023r.) – niż zgłoszone i uwzględnione w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.
Zgodnie z art. 686 k.p.c. w postępowaniu działowym sąd rozstrzyga także o istnieniu zapisów zwykłych, których przedmiotem są rzeczy lub prawa należące do spadku, jak również o wzajemnych roszczeniach pomiędzy współspadkobiercami z tytułu posiadania poszczególnych przedmiotów spadkowych, pobranych pożytków i innych przychodów, poczynionych na spadek nakładów i spłaconych długów spadkowych. Takie roszczenie wnioskodawca zgłosił na etapie pierwszoinstancyjnym domagając się rozliczenia dochodów uzyskanych przez uczestników z gospodarstwa oraz pobranych dopłat unijnych. Sąd Rejonowy ustalił ich wysokość na 77.552,87 zł, co nie było przedmiotem apelacji.
Stosownie natomiast do treści art. 383 k.p.c. w zw. z art. 13§2 k.p.c., w postępowaniu apelacyjnym dopuszczalne jest rozszerzenie żądania o świadczenia za dalsze okresy. Tak więc w niniejszej sprawie żądanie wnioskodawcy, który domagał się rozliczenia pożytków uzyskanych prze uczestników postępowania - w dalszym okresie niż zgłoszone i uwzględnione przez Sąd Rejonowy - należało uznać co do zasady i wysokości za usprawiedliwione.
Opierają się na twierdzeniach strona (w tym zakresie niespornych), a także dokumentach przedłożonych przez uczestników postępowania Sąd Okręgowy ustalił, iż uczestnicy postępowania z działalności rolniczej prowadzonej na działkach rolnych o numerach 94/16 oraz 45, oraz z tytułu dopłat unijnych uzyskali w latach 2023- 2024r. łączny dochód w wysokości 9.189,90 zł. O taką też kwotę zwiększono wartość pożytków w punkcie II zaskarżonego postanowienia, określając je finalnie na 86.742,77 zł. Z tej kwoty zatem wnioskodawcy przysługiwała stosownie do udziału w spadku (1/2 ) kwota 43.371,38 zł.
Uwzględniając zatem prawidłowo ustalony przez Sąd Rejonowy skład spadku, a także jego sumaryczną wartość 324.000 zł po modyfikacji wartości prawa własności nieruchomości, uznać należało, iż udział każdego ze spadkobierców (po ½) - odpowiadać winien kwocie 162.000 zł, przy czym udział należny J. S. (3) dzieli się na jego spadkobierców po 81.000 zł. Jak też wskazywano Sąd II instancji, nie dostrzegł podstaw do kwestionowania sposobu działu spadku przyjętego przez Sąd Rejonowy.
W razie zaistnienia różnicy pomiędzy wartością utworzonych części rzeczy, a wielkością udziałów, wartość poszczególnych udziałów winna być wyrównana przez dopłaty pieniężne (art. 212 §1 i §2 k.c. ), do obniżenia których nie było podstaw (art. 216 k.c.). W rozpatrywanej sprawie wnioskodawcy przypadły ostatecznie składniki majątkowe o łącznej wartości 141.000 zł, a uczestnikowi D. S. o wartości 183.000 zł, co uzasadniało dopłatę dla wnioskodawcy w wysokości 21.000 zł z tytułu działu spadku i rozliczenia długów spadkowych. Jednocześnie z tytułu rozliczenia pożytków wnioskodawcy należna była kwota 43.371,38 zł. Uczestniczka postępowania nie uzyskała żadnych składników majątkowych, nie domagała się jednocześnie spłaty z tytułu działu spadku (a która finalnie obciążałby jej syna). Jednocześnie uczestnik postępowania godził się natomiast na obciążenie go całą spłatą z tytułu pożytków na rzecz wnioskodawcy.
Łącznie wnioskodawcy tytułem sałaty udziałów w majątku spadkowym, spłaty długów oraz rozliczenia pożytków – przysługiwała zatem kwota 64.371,38 zł, co skutkowało odpowiednią zmianą punktu IV postanowienia, z zachowaniem terminu spłaty (1 miesiąc), który nie był przedmiotem zastrzeżeń stron, w tym apelacji. Jednocześnie Sąd Okręgowy uznał termin ten za odpowiedni uwzględniając kwotę spłaty oraz deklarowaną przez uczestnika postępowania D. S. sytuację finansową i możliwość spłaty.
W tym stanie rzeczy uwzględniając częściowo apelację na podstawie art. 386§1 k.p.c. orzeczono jak w punkcie I postanowienia. Apelacja uczestnika w pozostałym zakresie jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie przepisu art. 385 k.p.c. (pkt II sentencji).
Orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego (pkt IV sentencji) znalazło oparcie w przepisie art. 520§1 k.p.c. W orzecznictwie Sądu Najwyższego zgodnie przyjmuje się, iż w sprawach działowych, samo występowanie sporów pomiędzy współwłaścicielami, co do składników majątku, ich wartości i sposobu ich podziału, oraz co do innych kwestii cząstkowych, nie oznacza, iż zachodzi pomiędzy uczestnikami postępowania sprzeczność interesów. Sam fakt, iż strony zmierzają do podziału w sposób, jaki uznają za najkorzystniejszy dla siebie i mają odmienne w tym zakresie stanowisko, nie oznacza, iż konieczność rozstrzygania tychże sporów ma wpływ na ocenę celu postępowania, jakim jest wyjście ze stanu współwłasności, a w tym zakresie interesy uczestników postępowania działowego pozostają wspólne i niesprzeczne (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2013r. II CZ 28/13, z dnia 9 sierpnia 2012 r., V CZ 30/12, z dnia 6 czerwca 2012 r., IV CZ 13/12, z dnia 3 lutego 2012 r., I CZ 133/11, z dnia 19 listopada 2011 r., III CZ 46/10, OSNC 2011, nr 7-8, poz. 88, z dnia 19 listopada 2011 r., III CZ 47/11, z dnia 16 września 2011 r., IV CZ 40/11). Pogląd ten w pełni podziela Sąd Okręgowy, za bezzasadne uznał tym samym wnioski tak wnioskodawcy, jak i uczestnika postępowania o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego i wnioski w tym zakresie oddalił.
Orzeczenia o brakujących kosztach sądowych (pkt III sentencji) znalazło oparcie w regulacji art. 520§1 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 u.k.s.c. Brakujące koszty sądowe związane z przeprowadzeniem dowodu z opinii biegłego sądowego pokryte zostały tymczasowo przez Skarb Państwa, co uwzględniając powołanej wyżej przepisy skutkowało obciążeniem nimi po połowie wnioskodawcy oraz uczestnika postępowania D. S.. Uczestniczka postępowania C. S. nie składała apelacji, nie kwestionowała sposobu działu i rozliczeń stron, a zmiana orzeczenie nie miała też wpływu na jej sytuację w tej sprawie. W ocenie Sądu Okręgowego zasadnym było zatem wyłączenie jej z obciążeń kosztami sądowymi, do których wygenerowania się nie przyczyniła.
SSO Małgorzata Dasiewicz-Kowalczyk
ZARZĄDZENIE
1. (...);
2. (...).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy we Wrocławiu
Osoba, która wytworzyła informację: Małgorzata Dasiewicz-Kowalczyk
Data wytworzenia informacji: