III K 136/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy we Wrocławiu z 2025-11-20

Sygn. akt III K 136/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 listopada 2025r.

Sąd Okręgowy we Wrocławiu w III Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący - SSO Zbigniew Muszyński

Ławnicy – Agata Klimaszewska, Justyna Seweryn

Protokolant - Kacper Niewczas

w obecności Prokuratora Joanny Kopczyńskiej-Biskup

po rozpoznaniu w dniach 21.08.2024r., 14.10.2024r., 03.02.2025r., 31.03.2025r., 28.05.2025r., 3.09.2025r., 23.10.2025r., 6.11.2025r.,

sprawy

T. J. syna M. i J. z d. G.,

ur. (...) w O.

oskarżonego o to, że:

w nocy z 30 czerwca na 1 lipca 2022 roku w X., na terenie Oddziału Zewnętrznego Zakładu Karnego nr (...) we K., w celi nr (...), podczas odbywania kary pozbawienia wolności, zadawał współosadzonemu D. Ł. (1) ciosy ołówkiem w oko i szyję, czym spowodował u niego obrażenia ciała w postaci rany kłutej oczodołu lewego z obecnością ciała obcego w oczodole lewym i pourazowym uszkodzeniem nerwu wzrokowego po stronie lewej z następowym brakiem światłopoczucia w gałce ocznej lewej, obrzęk okolicy oczodołowej lewej, ranę kłutą na szyi po stronie prawej, krwiak tkanek miękkich w okolicy nadobojczykowej prawej, stanowiące ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci innego ciężkiego kalectwa, przy czym zarzucanego czynu dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, będąc uprzednio skazany wyrokiem Sądu Rejonowego (...) z dnia 22.06.2016r., sygn. (...) za czyn z art. 159 k.k. i 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał od 16-17.10.2015r., 28.11.2018-26.05.2019r.,

- tj. o czyn z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.

***********************************************************************************

I.  uznaje oskarżonego T. J. za winnego popełnienia czynu opisanego w części wstępnej wyroku, stanowiącego przestępstwo z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. ( w brzmieniu przed 1 października 2023r.) i za to na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. ( w brzmieniu przed 1 października 2023r.) wymierza mu karę 6 (sześciu) lat pozbawienia wolności;

II.  na podstawie art. 63 § 1 k.k., zalicza oskarżonemu na poczet wymierzonej kary pozbawienia wolności, okres jego zatrzymania i tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 8 lipca 2022r., godz. 09:10 do 20 września 2023r.;

III.  na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzeka wobec oskarżonego na rzecz D. Ł. (1) zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie 100 000 zł (sto tysięcy PLN) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku, zaś w pozostałym zakresie odsyła wniosek na drogę postępowania cywilnego;

IV.  na podstawie art. 44 § 2 k.k. orzeka przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodów rzeczowych wymienionych w pkt. 1 wykazu dowodów rzeczowych nr (...)/(...)/(...) i zarządza jego komisyjne zniszczenie;

V.  na podstawie art. 39 pkt 2 b k.k., art. 41 a § 1 i 4 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. ( w brzmieniu przed 1 października 2023r.) orzeka wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu kontaktowania się z D. Ł. (2), obejmujący wszelkie czynności związane z próbą nawiązania z nim kontaktu oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 100 metrów na okres lat 5 (pięciu);

VI.  zasądza od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego D. Ł. (1) zwrot kosztów ustanowienia przez niego pełnomocnika z wyboru w kwocie 3 240 zł. oraz kwotę 3 960, 60 zł tytułem zwrotu kosztów dojazdu obrońcy z U. do K. i z powrotem;

VII.  zasądza od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii (...) S. I. (2), ul. (...) I p, (...)-(...) K., kwotę 4 176,00 zł. brutto, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu;

VIII.  na podstawie art. 624 k.p.k. zwalnia oskarżonego od zapłaty kosztów sądowych, w tym opłaty, zaliczając je na rachunek Skarbu Państwa;

Sędzia Zbigniew Muszyński

Ławnik Justyna Seweryn Ławnik Agata Klimaszewska

Sygn. akt III K 136/24

UZASADNIENIE

Sąd odstąpił od sporządzenia uzasadnienia wyroku na urzędowym formularzu i sporządził uzasadnienie w tradycyjnej formie – jako bardziej czytelne i zrozumiałe dla stron

Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Oskarżony T. J. odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym (...) we K., Oddział Zewnętrzny w X.. Od 15 lutego 2022r., został umieszczony w celi więziennej nr (...) wspólnie ze skazanym D. Ł. (1). Wymieniony był emerytowanym (...), był starszy od oskarżonego, miał wówczas niespełna (...). Nie sprawiał problemów wychowawczych, nie używano wobec niego środków przymusu bezpośredniego, nie był kwalifikowany do kategorii skazanych tzw. niebezpiecznych. Nie odnotowano także z jego strony zachowania agresywnego wobec funkcjonariuszy oraz współosadzonych. Z kolei oskarżony T. J. miał tendencję do manipulowania otoczeniem, skłonności do obwiniania innych za brak odpowiedzialności i lekceważenie reguł. W przeszłości był karany za czyny, które były przejawem trudności w kontroli impulsów i wiązały się z okresowymi wybuchami złości. Miał założoną kartę suicydalną, osadzonego zagrożonego samobójstwem, przez co był częściej monitorowany i kontrolowany przez służbę więzienną. W ocenie psychologów miał podwyższony poziom agresywności emocjonalnej i fizycznej. Nie był jednak kwalifikowany do kategorii skazanych niebezpiecznych. Wymienieni osadzeni nie darzyli się szczególną sympatią, nie mniej jednak nie było z ich strony zachowań naruszenia regulaminu odbywania kary pozbawienia wolności. Nie zgłaszali swoim przełożonym zastrzeżeń co do wspólnego osadzenia a także ewentualnej ich relokacji do innej celi więziennej. Takich zastrzeżeń nie zgłaszali także członkowie rodziny oskarżonego.

W godzinach wieczornych dnia 30 czerwca 2022r., oskarżony czytał pismo święte, natomiast D. Ł. (1) oglądał film, po czym około godz.23 położył się spać. Ich łóżka znajdowały się w niewielkiej odległości od siebie. Gdy pokrzywdzony znajdował się w fazie głębokiego snu, odniósł wrażenie, że cyt.” jakaś siła go dusi”. Gdy otworzył oczy zauważył siedzącego okrakiem na jego ciele T. J., który kolanami blokował mu ręce. Rękoma uciskał jego szyję. Gdy przestał uciskać szyję, wziął do ręki ołówek i wielokrotnie wbijał go w lewe oko pokrzywdzonego. Ołówek się złamał, część pozostała w oczodole a drugą część wyciągnął oskarżony. Nie przestał jednak przestępnego działania, lecz trzymanym złamanym fragmentem ołówka zadawał uderzenia w szyję D. Ł.. Pokrzywdzony stracił przytomność, gdy ją odzyskał stał przy swoim łóżku. Oskarżonego przy nim nie było. W pochylonej pozycji kierował się do drzwi wyjściowych, zaczął w nie uderzać i wzywać pomocy. Hałas dochodzący z celi (...) usłyszał o godzinie 0:15 pełniący służbę oddziałowego st. sierż. sztab. E. Ż.. Po sprawdzeniu przez wizjer zachowania osadzonych w celi mieszkalnej, zauważył zakrwawionego D. Ł. (1). Oskarżony tymczasem, stał na wprost drzwi pod oknem. Niezwłocznie powiadomił przez radiotelefon z-cę dowódcy zmiany sierż. sztab. U. I. (1). Funkcjonariusze otworzyli drzwi celi (...) i wyciągnęli skulonego przy drzwiach pokrzywdzonego. Ułożyli go na korytarzu oddziału, gdzie udzielono mu pierwszej pomocy medycznej. Zaopatrzono krwawiącą ranę opatrunkiem uciskowym, co spowodowało zatamowanie krwawienia. W lewym oczodole pozostał ułamany fragment ołówka. Funkcjonariusz pełniący w tym czasie służbę na bramie wezwał pogotowie ratunkowe. Po około 24 minutach przybył Zespół Pogotowia Ratunkowego i po udzieleniu niezbędnej pomocy medycznej pokrzywdzonemu, zadecydował o przewiezieniu go do (...) Placówki (...)- (...) Oddziału (...) Szpitala (...) we K., a następnie do (...) Szpitala (...) we K. przy ul. (...). Tam dokonano ewakuacji ciała obcego z oczodołu lewego o długości ok. 5 cm - część ołówka drewnianego penetrujacą do stożka oczodołu lewego.

Z kolei, T. J. został zakwaterowany w monitorowanej, pojedynczej celi izolacyjnej. Nie miał żadnych obrażeń ciała.

Oględziny celi mieszkalnej (...) wykazały liczne plamy krwi, o różnej intensywności, biegnące od łóżka zajmowanego przez D. Ł. (1) (ślady na pościeli) w kierunku drzwi wyjściowych.

Z opinii sądowo lekarskiej sporządzonej przez specjalistę medycyny sądowej, wynika, że D. Ł. (1) doznał obrażeń ciała w postaci :

- rany kłutej oczodołu lewego z obecnością ciała obcego w oczodole lewym i pourazowym uszkodzeniem nerwu wzrokowego po stronie lewej z następowym brakiem światłopoczucia w gałce ocznej lewej; obrzęku okolicy oczodołowej lewej,

- rany kłutej szyi po stronie prawej, krwiak tkanek miękkich w okolicy nadobojczykowej prawej.

Biegły wskazał, że obrażenia te mogły powstać w czasie i okolicznościach podanych w materiałach, tzn. wskutek ciosów zadanych ołówkiem, co potwierdza fakt wydobycia fragmentu ołówka z oczodołu lewego podczas zabiegu operacyjnego. Obrażenia te spowodowały ciężki uszczerbek na zdrowiu określony w art. 156 k.k. w postaci innego ciężkiego kalectwa. Doszło także do narażenia pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W uzupełniającej opinii biegły sądowy z zakresu medycyny sądowej podtrzymał opinię pierwotną w zakresie powstałych u pokrzywdzonego zmian urazowych oraz rodzaju uszkodzeń ciała. W oparciu o zakres i charakter opisanych w dokumentacji lekarskiej zmian urazowych i przebieg wydarzenia opisywany przez pokrzywdzonego, zdaniem biegłego, można uznać, że przebiegało ono w okolicznościach podawanych przez niego- zadanie uderzeń ołówkiem w okolice oka i ramienia pokrzywdzonego. W kolejnej uzupełniającej opinii, na wniosek obrony, biegły uznał, że na podstawie samej dokumentacji lekarskiej oraz zmian urazowych nie można precyzyjnie i jednoznacznie określić pozycji obu uczestników tego wydarzenia względem siebie. W tym kontekście, do zmian urazowych mogło dojść zarówno w przypadku, gdy pokrzywdzony leżał na pryczy a napastnik pochylał się nad nim, jak i w przypadku, gdy pokrzywdzony atakował oskarżonego, a ten zadał uderzenie ołówkiem w twarz.

W dniu 04 lipca 2022r. Kierownik S. Penitencjarnego (...) we K. wystąpił z wnioskiem o zakwalifikowanie osadzonego T. J.- jako stwarzającego poważne zagrożenie społeczne albo poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa zakładu karnego lub aresztu śledczego. Tego samego dnia Komisja Penitencjarna (...) we K. uznała wniosek za zasadny i wydała stosowną decyzję.

Dowód:

częściowe wyjaśnienia T. J. k. 70-72, 78, 161-167 (tom 1) k. 160 (tom VI), (...)-(...) (tom VII), k. (...)-(...) (tom VII), k.1529- 1531,

zeznania D. Ł. (1) k. 6-8, 214-220, (...)-(...),

zawiadomienie o przestępstwie z załącznikami k.1-5,

protokół oględzin celi mieszkalnej k.1-12,

dokumentacja medyczna D. Ł. (1) k.17-31,

sprawozdanie ze zdarzenia wraz z załącznikami k. 100-139,

płyta CD z oględzin celi (...) z dokumentacją fotograficzną k.283-296, (...),

opinia sądowo lekarska oraz uzupełniająca k.41-44, (...)-156, (...)-(...),

zeznania świadka E. U., k.13-14, (...),

zeznania U. I. (1), k.35-36, (...)-(...),

zeznania E. Ż. k.38-39, (...)-(...),

zeznania U. I. (2) k.297-298, (...)-1548v,

zeznania E. G. k. 1259-1296, (...)-1546v,

zeznania I. S. (2) k.171-173, (...)-(...),

zeznania I. Ż. 814-815, (...)-(...),

zeznania świadka U. Ż. k. 1582-1583v,

zeznania świadka J. S. k.1619-1621,

Z opinii psychologicznej dotyczącej wiarygodności zeznań pokrzywdzonego D. Ł. (3), wynika, że przebieg przedstawionych przez niego wydarzeń podczas przesłuchania w dniu 26 sierpnia 2022 roku, został podany szczegółowo z uwzględnieniem chronologii i spójności przyczynowo skutkowej. Stwierdzono, że opiniowany starał się zachować obiektywność w wypowiedziach i nie wydaje się aby był skłonny do przejaskrawienia relacjonowanych zdarzeń. Zdaniem biegłego, świadek nie wydaje się być skłonny do wytwarzania zniekształceń poznawczych, konfabulowania, uzupełniania niepamięci zmyślaniem .

W uzupełniającej opinii psychiatryczno-psychologicznej nie stwierdzono u badanego cech choroby psychicznej ani upośledzenia umysłowego. Posiada zdolność do rozumienia znaczenia norm moralno-społecznych. Jest zdolny do samokontroli, nie ujawnia deficytów w zakresie funkcji intelektualnych, które wpływałyby na ograniczenie zdolności do prawidłowego spostrzegania, zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń. W obrazie jego osobowości nie stwierdzono cech dezorganizacji psychotycznej. Po krytycznym zdarzeniu, adaptacja do nowych warunków przebiegała u niego prawidłowo, adekwatnie do cech osobniczych opiniowanego. Skutki doznanego urazu niewątpliwi wpływają na jakość jego życia. Miał problemy ze snem, gwałtownie reagował na przypadkowe i niespodziewane dźwięki. Objawy te były korygowane podawanymi lekami i będą miały skłonność do samoistnego wygaszania się.

Dowód:

opinia psychologiczna dot. D. Ł. (1) k.223-225, (...),

Na kanwie niniejszej sprawy nie sposób pominąć zdarzenia jakie miało miejsce kilka miesięcy wcześniej z udziałem oskarżonego T. J.. Mianowicie w dniu 6 stycznia 2022 roku w Oddziale Zewnętrznym w X. Zakładu Karnego (...) we K. w oddziale (...) celi mieszkalnej (...) doszło do stosowania przemocy wobec S. U. przez współosadzonych w osobach tegoż oskarżonego oraz S. I. (1) . Z poczynionych ustaleń wynikało, że krytycznego dnia, T. J. zaatakował S. U. ołówkiem i ugodził go w rękę. Okoliczność ta nie została wprawdzie potwierdzona w opinii sądowo lekarskiej z dnia 31 października 2022r. oraz 6 grudnia 2022 r., w której to nie stwierdzono u pokrzywdzonego istnienia ran kłutych lub choćby głębokich otarć naskórka na kończynach górnych, które to obrażenia powinny powstać wskutek wbicia ołówka w tkanki kończyny. Nie można wykluczyć, że doszło jedynie do powierzchownego ukłucia, bez pozostawienia śladów obrażeń. Okoliczność tą potwierdził bowiem S. I. (1). Należy przy tym zwrócić uwagę, że z opinii psychologicznej sporządzonej przez biegłego psychologa sądowego wynika, że S. U. nie wydaje się być skłonny do wytwarzania zniekształceń poznawczych, konfabulowania, uzupełniania niepamięci zmyślaniem.

Mając na uwadze powyższe należy uznać, iż akty przemocy podejmowane przez T. J. względem współosadzonych nie stanowiły pojedynczych przypadków, a samo posługiwanie się ołówkiem było przejawem jego agresji, braku kontroli nad emocjami a zarazem sposobem na wyrządzenie krzywdy pokrzywdzonym.

Dowód:

zeznania S. U. k.712-714, 897-903, (...) - (...),

zeznania S. I. (1) k. 716-718, (...)-(...),

dokumentacja medyczna dot. D. Ł. (1), k.767-789,

sprawozdanie z przebiegu zdarzenia z dnia 6 stycznia 2022r. k.818-888,

opinia sądowo-lekarska S. U. k.890-893,

opinia psychologiczna dot. S. U. k.908-910,

teczka osobopoznawcza dot. S. U. k.914-944,

kopie z teczki osobowej S. U. k.948-986,

dokumentacja medyczna dot. S. U. wraz z płytą CD k.987-1000,

opinia sądowo-lekarska dot. S. U. z dnia 6.12.2022r., k.1001-1005,

Podczas pierwszego przesłuchania, oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Oświadczył, że wyjaśnienia złoży w późniejszym terminie. W toku wyjaśnień z dnia 17 sierpnia 2022 roku wskazał, że: cyt . „ On (czyli pokrzywdzony) wstał i złapał mnie za fraki. Ja wtedy odruchowo machnąłem tym ołówkiem bo miałem go w ręc e. Ja tak odruchowo dźgnąłem przed siebie. Nie chciałem zrobić mu krzywdy. Jak on się cofnął, to jeszcze raz go dźgnąłem, trafiłem go tak w bark. On poszedł do drzwi, ja się cofnąłem, gdyby chciał mnie jeszcze zaatakować. Widziałem krew. On chyba złamał ten ołówek, ale ja nie wiem gdzie on tkwił. Przyszli oddziałowi, zabrali go, a ja pozostałem w celi”. Podczas przesłuchania w dniu 7 czerwca 2023r. T. J. uzupełniająco podał, że cały czas był prowokowany przez pokrzywdzonego, a nadto ten miał go namawiać do popełnienia samobójstwa. Wyjaśnił również, że jego rodzina czuła się zagrożona, grożono jego braciom i matce, a nadto może być wobec nich stosowana przemoc.

Na rozprawie podtrzymał swoje wyjaśnienia. Podał, że działał w obronie koniecznej, po jego uderzeniu pokrzywdzony cofnął się i upadł na ziemię. D. Ł. (1) miał grozić jemu i rodzinie zabójstwem za to, że oskarżony zeznawał w innej sprawie przeciwko M. F., który był znajomym pokrzywdzonego. Gdy wieczorem czytał Biblię, pokrzywdzony śmiał się z jego wiary. Krytycznego wieczora czytał Biblię, w ręku trzymał ołówek, którym zaznaczał czytane treści. Nie spodziewał się ataku z jego strony, pokrzywdzony złapał go za szyję. Nie chciał uderzyć go ołówkiem w oko, chciał uderzyć z pięści. Gdy D. Ł. upadł, to końcówką ołówka uderzył go w bark i oddalił pod ścianę. Oskarżony zaprzeczył także użyciu przemocy wobec S. U., według niego, były to wyłącznie utarczki słowne. Zaprzeczył, aby zaatakował D. U. ołówkiem. Odmówił odpowiedzi na pytanie w zakresie kontroli swoich emocji i zachowań agresywnych.

Dowód:

wyjaśnienia oskarżonego T. J. k. k. 70-72, 78, 161-167

(tom 1) k. 1160 (tom VI), (...)-(...) (tom VII), k. 1398-1401 (tom VII),

k.1529- 1531,

informacja o zachowaniu oskarżonego k.1632, 1635-1636,

T. J. ma (...), jest kawalerem. E. wykształcenie zawodowe, z zawodu jest lakiernikiem samochodowym. Był wielokrotnie karany sądownie, w tym za przestępstwa podobne. Zarzucanego mu czynu dopuścił się w warunkach recydywy podstawowej określonej w art. 64 S I k.k., będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Rejonowego (...) z dnia 22.06.2016 r., sygn. (...) za czyn z art. 159 k.k. i 157 I k.k. w zw. z art. 11 § 2 kk., na od 16-17.10.2015 r. 28.11.2018-26.05.2019 r. (k. 233-236, 254). Już w trakcie wcześniej odbywanych kar pozbawienia wolności sprawiał problemy natury wychowawczej i dyscyplinarnej. Aktualnie odbywa karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z wyroku SR w (...) z dnia 11.04.2025r., (...). Koniec kary przypada na 23.02.2026r. Nadto jest tymczasowo aresztowany do dyspozycji Prokuratury Okręgowej w O., w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z art. 148 §1 k.k.

W toku postępowania przygotowawczego, zasięgnięto opinii dwóch biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa - z uwagi na wątpliwości co do poczytalności oskarżonego, Ze sporządzonej opinii wynikało, że w chwili popełnienia zarzucanego czynu, miał zachowaną zdolność rozpoznania jego znaczenia oraz pokierowania swoim postępowaniem i nie zachodzą przesłanki przewidziane w art. 31 § 1 k.k. lub w art. 31 § 2 k.k. Biegli uznali, że w aktualnym stanie zdrowia psychicznego, mógł brać udział w toczącym się postępowaniu karnym oraz występować przed Sądem. Jego stan psychiczny pozwalał mu na podjęcie obrony w sposób samodzielny i rozsądny. Z uwagi na to, że opinia była niejasna zasięgnięto opinii innego zespołu biegłych. W wydanej opinii biegli lekarze psychiatrzy podali, że po przeprowadzonym badaniu i analizie akt sprawy nie byli w stanie jednoznacznie i bez wątpliwości wypowiedzieć się na temat stanu psychicznego i poczytalności oskarżonego. Wnieśli zatem o poddanie go obserwacji sądowo — psychiatrycznej. Postanowieniem z dnia 8 marca 2023r., Sąd Okręgowy we Wrocławiu, III Kp 345/23 orzekł obserwację psychiatryczną oskarżonego na okres 4 tygodni. Po przeprowadzeniu obserwacji, biegli w wydanej opinii nie stwierdzili u badanego upośledzenia umysłowego ani choroby psychicznej w sensie psychozy. Rozpoznali u niego nieprawidłową dyssocjalną osobowość. Ich zdaniem, opiniowany ujawniał tendencję do manipulowania otoczeniem, rozmijania się z prawdą. Oporował w momentach pytań o czyn i okoliczności z nim związane. Przejawiało się milczeniem, limitowaniem wypowiedzi oraz drażliwością i skłonnością do napinania afektywnego. Odnośnie zarzucanego mu czynu wypowiadał się w sposób pozbawiony emocji, bez poczucia winy. Można było zauważyć skłonność do obwiniania innych za brak odpowiedzialności, lekceważenie reguł, norm i zobowiązań społecznych. Ma tendencję do przedstawiania siebie jako bardziej wzorowego, doskonałego, dobrze przystosowanego, moralnego i odpowiedzialnego niż większość ludzi. W relacjach z innymi chce być postrzegany jako optymistyczny, wolny od napięć, koleżeński i zaprzeczający relatywizmowi moralnemu. W przeszłości był karany za czyny, które były przejawem trudności w kontroli impulsów i wiązały się z okresowymi wybuchami złości. Można to wiązać z osłabioną umiejętnością radzenia sobie z przeżywaniem złości, niskim progiem tolerancji frustracji i niskim progiem wyzwalania agresji będących cechami osobowości dyssocjalnej. Oskarżony stosuje mechanizmy tłumienia, wypierania, negacji i zaprzeczania. Ma skłonność do pseudologii co może tłumaczyć wypowiadane przez niego treści w warunkach więziennych. Może być ona zarówno bezwiedna jak i stosowana instrumentalnie. W stosunku do rozmijania się z prawdą pozostaje bezkrytyczny. Zdaniem biegłych opiniowany w czasie zarzucanego mu czynu nie działał pod wpływem pobudek chorobowych. Nie miał żadnych podstaw, żeby działał wówczas pod wpływem wygórowanego lub obniżonego nastroju lub pod wpływem objawów psychotycznych. Jego zachowanie wynikało przede wszystkim z ujawnionych przez niego cech osobowości, które nie są traktowane jako choroba psychiczna i mają trwały charakter. Ma wystarczające predyspozycje osobowościowe i intelektualne żeby zarówno przewidzieć skutki swojego zachowania jak i je skontrolować. Wobec oskarżonego nie były spełnione przesłanki z art. 31 § i 2 k.k.

Dowód:

informacja z (...) k. 1483-1487,

wyrok Sądu Rejonowego (...) z dnia 22.06.2016 r., sygn. (...) k. 233-236, 254).

materiały z realizacji (...) wraz z tłumaczeniem k.1040-1050, 1051-1056,

pismo biegłych z dnia 27.12.2022r. k.1115,

uzupełniająca opinia sądowo-psychiatryczna k.1116-1117,

opinia sądowo-psychoatrycznak.1129-(...),

opinia o skazanym k. 1182-1187,

wyrok SR w (...) z dnia 16.01.2007r., sygn. (...),

postanowienie SR w (...) z dnia 30.01.2008r., sygn. (...), k.240,

wyrok SR w S. z dnia 22.07.2010r., sygn. (...), k.243,

wyrok SR w S. z dnia 01.07.2005r., sygn. (...), k.244-245,

wyrok SR w S. z dnia 29.04.2019r., sygn. (...), k.246,

wyrok SO w (...) z dnia 18.11.2019r., (...), k.247,

wyrok SR w (...) z dnia 26.02.2013r., sygn. (...), k. 249,

wyrok SR dla (...) z dnia 26.11.2020r., sygn.(...), k.252-253,

wyrok SR dla (...)(...) z dnia 22.06.2016r., sygn. (...), k.254, 255-256,

wyrok SR dla Wrocławia-(...) z dnia 07.10.2016r., sygn. (...), k. 259-260,

wyrok SR dla K. z dnia 26.09.2019r., sygn. (...), k.262-263, 264,

wyrok SR dla K. (...) z dnia 5.12.2017r., sygn. (...), k.266-267,

wyrok SR dla (...) z dnia 21.07.2017r., sygn. (...), k.269, 270,

kopie teczki osobopoznawczej z ZK dot. T. J., k.303-441,

kserokopia dokumentacji z leczenia psychiatrycznego T. J., k.445-475,

dokumentacja medyczna T. J. z ZK w K., k.480-511,

opinia o skazanym T. J., k.564-566,

wydruki z danymi z Centralnej Bazy Danych osób pozbawionych wolności dot. T. J., k.572-685,

informacja dotycząca osób wspólnie osadzonych z T. J., k.691-692,

dokumentacja medyczna z ZK w K. dot. T. J., k.748-764,

opinia sądowo psychiatryczno-psychologiczna dot. T. J., k.796-803,

uzupełniająca opinia sądowo-psychiatryczna, k.1116-1117,

opinia sądowo-psychiatryczna, k.1129-1149,

opinia o skazanym, k.1182-1187,

kwestionariusz wywiadu środowiskowego, k.1430-1433,

opinia z obserwacji sądowo-psychiatryczno-psychologicznej, k.1448-1459,

wydruk z systemu (...)Sad, k.1681- 1684,

Sąd zważył, co następuje:

Ustalony stan faktyczny w pełni oddaje wiarygodność i kolejność wydarzeń w zakresie przypisanego oskarżonemu czynu. Sąd oparł się przy tym na wyjaśnieniach oskarżonego, zeznaniach świadków, a także opiniach biegłych oraz zgromadzonych w toku postępowania dokumentów.

Udowodnienie według V. B. i R. V.-,… oznacza taki stan, w którym fakt przeciwny dowodzonemu wydaje się realnie niemożliwy lub wysoce nieprawdopodobny. Dopóki przeciwieństwo tego faktu nie może być wykluczone, dopóty nie można przyjąć, że jest on udowodniony”(Polskie postępowanie karne, Warszawa 1998r., s.415).

Zdaniem Sądu w świetle przeprowadzonego postępowania dowodowego, ustalony stan faktyczny ma swoje oparcie zarówno w dowodach bezpośrednich, jak i pośrednich oraz zasadach doświadczenia życiowego. Ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego doprowadziła do ustalenia nie budzącego wątpliwości przebiegu zdarzenia.

Przystępując do oceny wyjaśnień oskarżonego zwrócić należy uwagę, że wprawdzie nie negował popełnienia czynu polegającego na dźgnięciu pokrzywdzonego w oko, jednak przedstawił odmienny przebieg zdarzenia. W wersji przez niego podanej, został zaatakowany przez D. Ł. (1) w momencie gdy czytał Biblię i w ręce trzymał ołówek. Działał wówczas cyt.” w samoobronie”. Nie chciał go uderzyć ołówkiem w oko, chciał uderzyć z pięści. Nadto D. Ł. (1) miał naśmiewać się z jego wiary i grozić najbliższej rodzinie popełnieniem przestępstwa.

Wyjaśnienia, które obciążają inną osobę, aby mogły być uznane za mające walor wiarygodności powinny mieć charakter jednolity, być logiczne i konkretne, przede wszystkim jednak powinny być wsparte innymi dowodami, a także okolicznościami sprawy. Przy ocenie takiego dowodu należy też mieć na uwadze osobowość tak pomawiającego jak i osoby obciążanej takimi wyjaśnieniami. Każde pomówienie powinno być oceniane z maksymalną ostrożnością i krytycyzmem, z zachowaniem zasad logicznego rozumowania. Dla oceny wartości dowodu, który obciąża inną osobę, aby mogły być uznane za wystarczający w sprawie dowód, istotna jest nie tylko treść wypowiedzi pomawiającego, ale również ocena osoby, która dane treści wypowiada, jej właściwości charakteru, poziomu intelektualnego i moralnego, stanu emocjonalnego w czasie spostrzegania, zdolności do spostrzegania, zapamiętywania i odtwarzania. Niewątpliwie dowód z pomówienia jest jednym z rodzajów wyjaśnień osoby zainteresowanej w wyniku procesu mogącym być dowodem winy nawet jeśli został odwołany o ile spełnia on odpowiednie warunki, jest logiczny nie wykazuje chwiejności, nie jest nieprawdopodobny, jest stanowczy konsekwentny i zgodny. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów powszechnych dla uprawdopodobnienia popełnienia czynu w stopniu o którym mowa w art. 249 § 1 k.p.k. nie jest wymagana określona ilość czy rodzaj dowodów. Nawet, gdy jedynym dowodem wskazującym na popełnienie zarzucanego oskarżonemu czynu są zeznania pokrzywdzonego, należy stwierdzić, że choć dowód ten winien być oceniony z dużą dozą ostrożności, nie oznacza to, by nie był to dowód wystarczający dla realizacji przesłanki o jakiej mowa w art. 249 § 1 k.p.k.

W tym kontekście, wyjaśnienia oskarżonego nie znalazły potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i stanowią li tylko przyjętą przez niego linię obrony. Oskarżony w swoich wyjaśnieniach, zaś obrońca w mowie końcowej, zupełnie pominęli tak istotny dowód jak oględziny celi więziennej oznaczonej J-20. Z przeprowadzonych oględzin, popartych zapisem na płycie CD oraz dokumentacją fotograficzną, wynika jednoznacznie, że ślady krwi prowadzą od łóżka pokrzywdzonego (pościeli) przez pokój w kierunku drzwi wyjściowych. Plamy krwi są najbardziej intensywne w pobliżu progu drzwi prowadzących do pomieszczenia WC, a więc wówczas, gdy pokrzywdzony zmierzał pochylony do wezwania pomocy. Gdyby do uderzenia doszło na środku pokoju, czyli w pobliżu stolika, przy który siedział oskarżony, rozłożenie krwi byłoby największe w miejscu zadania uderzenia w oko. Należy pamiętać, że wedle tej relacji, pokrzywdzony znajdował się w pozycji stojącej. Tymczasem największe skupisko śladów krwi znajduje się poza obszarem stolika, bardziej w kierunku wejścia do łazienki i drzwi wyjściowych. Wyjaśnienia T. J. stoją także w opozycji do zeznań D. Ł. (1), którym Sąd dał walor wiarygodnych (o czym niżej). Sąd bacznie analizował osobowość i postawę oskarżonego. Dysponował szerokim zakresem materiału dowodowego w zakresie badań psychiatryczno-psychologicznych, opiniami o jego poprzednich pobytach w warunkach odosobnienia. Nie można tracić z pola widzenia, że końcową opinię sądowo- psychiatryczni-psychologiczną sporządzono po jego 4 tygodniowej obserwacji psychiatrycznej. Nie była ona kwestionowana przez obronę. Rozpoznano u niego cechy osobowości, które czynią jego wyjaśnienia za niewiarygodne. Należy zatem przypomnieć, że biegli lekarze psychiatrzy oraz psycholog stwierdzili u badanego nieprawidłową dyssocjalną osobowość, ujawniał tendencję do manipulowania otoczeniem, rozmijania się z prawdą. W zakresie popełnionego czynu wypowiadał się w sposób pozbawiony emocji, bez poczucia winy. Zauważono skłonność do obwiniania innych za brak odpowiedzialności, lekceważenie reguł, norm i zobowiązań społecznych. Ma tendencję do przedstawiania siebie jako bardziej wzorowego, doskonałego, dobrze przystosowanego, moralnego i odpowiedzialnego niż większość ludzi. W relacjach z innymi chce być postrzegany jako optymistyczny, wolny od napięć, koleżeński i zaprzeczający relatywizmowi moralnemu. W przeszłości był karany za czyny, które były przejawem trudności w kontroli impulsów i wiązały się z okresowymi wybuchami złości. Można to wiązać z osłabioną umiejętnością radzenia sobie z przeżywaniem złości, niskim progiem tolerancji frustracji i niskim progiem wyzwalania agresji będących cechami osobowości dyssocjalnej. Oskarżony stosował mechanizmy tłumienia, wypierania, negacji i zaprzeczania. Ma skłonność do pseudologii co może tłumaczyć wypowiadane przez niego treści w warunkach więziennych. Może być ona zarówno bezwiedna jak i stosowana instrumentalnie. W stosunku do rozmijania się z prawdą pozostawał bezkrytyczny. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykluczyło, aby oskarżony wespół z D. Ł. (1) zgłaszali swoim przełożonym ich wzajemną niechęć oraz konieczność relokacji do innych cel więziennych. Takich wniosków nie zawiera nadesłana dokumentacja więzienna ani przesłuchani świadkowie- funkcjonariusze SW, inni osadzeni, psycholog więzienny. Nie znalazły potwierdzenia w przeprowadzonych dowodach okoliczności prowokowania oskarżonego przez pokrzywdzonego do popełnienia samobójstwa, jak również aby grożono jego braciom i matce.

Ustalając stan faktyczny, Sąd oparł się w dużej mierze na zeznaniach pokrzywdzonego D. Ł. (1). Wymieniony zeznawał w sposób konsekwentny, jednoznaczny i logiczny, przez co Sąd uznał, że zasługują na wiarę. Zeznania były spójne wewnętrznie, a także korespondowały z protokołem oględzin celi więziennej, zeznaniami funkcjonariuszy SW udzielający pierwszej pomocy, zgromadzoną dokumentacją medyczną, opinią w zakresie psychologii oraz biegłego z zakresu medycyny sądowej. Świadek przy doznaniu tak ciężkich obrażeń ciała jakim jest trwałe kalectwo w postaci ślepoty na jedno oko, zeznawał spokojnie, nie prezentował treści odwetowych wobec oskarżonego, niczego nie ubarwiał. Jego zeznania uznane zostały także wiarygodne przez biegłego psychologa. Z tych przyczyn Sąd uwzględnił je przy budowaniu stanu faktycznego.

E. Ż., pełniący służbę w Zakładzie Karnym (...) we K. Oddział Zewnętrzny w X. na stanowisku I. Oddziałowego Działu (...) zeznał, że nie było żadnych sygnałów ze strony osadzonych T. J. i D. Ł. (1) o istnieniu między nimi konfliktu, a ich pobyt w odosobnieniu przebiegał bez zakłóceń. Oskarżony był częściej monitorowany z uwagi na założoną kartę suicydalną. Świadek usłyszał odgłosy dochodzące około północy z celi 207. Przez wizjer zauważył, że pokrzywdzony stał przy drzwiach wyjściowych, był cały we krwi, oskarżony na środku celi, spokojny i bez emocji. Wezwał dyżurnego U. I. (1) oraz dowódcę zmiany i wspólnie wyciągnęli pokrzywdzonego z celi. Miał wbity ołówek w oko i drugi fragment w okolicach szyi. Powiadomili następnie karetkę pogotowia i Policję. Nikt z rodziny oskarżonego nie zwracał się o jego przeniesienie do innej celi. Dowód nie był kwestionowany przez strony.

Nie budziły wątpliwości zeznania świadka- funkcjonariusza SW E. U., który pełnił służbę na stanowisku zastępcy dowódcy zmiany. Potwierdził, że ok. godziny 00:15 został powiadomiony przez funkcjonariusza E. Ż. o zaistniałym zdarzeniu w celi (...). Nie uczestniczył w działaniach udzielania pomocy medycznej pokrzywdzonemu. Okoliczności zdarzenia znał z relacji innych funkcjonariuszy. Funkcjonariusz U. I. (1) potwierdził zeznania E. Ż., który powiadomił go telefonicznie o zdarzeniu. Przedstawił okoliczności otwarcia celi i udzielenia pierwszej pomocy pokrzywdzonemu. Nie miał sygnałów o konflikcie między osadzonymi, ani sygnałów ze strony rodziny oskarżonego. Dowody z ich zeznań nie budzą wątpliwości.

Za w pełni wiarygodny dowód sąd uznał zeznania funkcjonariusz U. I. (2), pełniącego służbę na stanowisku Kierownika Oddziału Zewnętrznego (...) we K.. Nie był on bezpośrednim świadkiem zdarzenia, a o jego zaistnieniu dowiedział się w godzinach rannych po przyjściu do służby z meldunku o pobiciu D. Ł. (1). Dyrektor (...) we K. wszczął w tej sprawie czynności wyjaśniające. Powiadomiono również organy ścigania. Nie miał żadnych sygnałów o konflikcie między współosadzonymi.

Świadek I. S. (1) jest psychologiem w (...) Oddział Zewnętrzny w X.. T. J. był pod jej opieką psychologiczną, świadek potwierdziła, że po zdarzeniu z S. U. założono mu kartę osadzonego zagrożonego samobójstwem. Określiła, że relacja między współosadzonymi była „zwykła”, każdy żył swoimi sprawami, nie było z ich strony zgłoszeń do konieczności rozdzielenia ich rozmieszczenia. O zdarzeniu dowiedziała się z meldunków następnego dnia, po przyjściu do służby. Zdaniem świadka, D. Ł. (1) nie sprawiał problemów wychowawczych.

U. Ż. pełnił służbę na stanowisku wychowawcy w (...) Oddział Zewnętrzny w X.. W grupie osadzonych, znajdowali się pod jego opieką T. J. i D. Ł. (1). Żaden z nich nie zgłaszał zastrzeżeń co do wspólnego osadzenia w jednej celi, czy też konieczności zmiany celi. Oskarżony nie skarżył się na uniemożliwianie mu przez pokrzywdzonego uprawiania praktyk religijnych, bądź nakłaniał do samobójstwa lub kierował groźby bezprawne. Zachowanie T. J. zmieniło się na negatywne od momentu, gdy oczekiwał na wydanie wyroku łącznego. Oczekiwał na wyrok, który pozwoliłby mu opuścić zakład karny. Termin wokandy był odwlekany, oskarżony zwolnił się z pracy. Przestał uczestniczyć w zajęciach sportowych i edukacyjnych. W styczniu 2022r. doszło do zdarzenia z S. U., w efekcie czego został przeniesiony do innej celi, tym razem dwu osobowej z D. Ł. (1). Zdaniem świadka, była to data przełomowa w jego zachowaniu, oskarżony zaczął się wyciszać, przestał brać udział w zajęciach, wypowiadał się, że cyt. „znalazł swoją drogę w Bogu”. Zrezygnował z pracy przy roznoszeniu posiłków. Bywał arogancki i agresywny wobec funkcjonariuszy. Zaprzeczył, aby rodzina T. J. zwracała się do niego z prośbą o widzenie. Dowód nie był kwestionowany przez strony i zasługuje na uwzględnienie.

Nieco rozbieżności było w zeznaniach współosadzonych oskarżonego T. J. na temat jego zachowania w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności. Sąd zauważył, że ich treść zależała od wzajemnych z nim relacji. Świadkowie żyjący z nim w zgodzie składali na ogół zeznania korzystne dla niego, albo obojętne.

S. U. był osadzony w jednej celi wraz z oskarżonym do 6 stycznia 2022r. Była to cela 6 osobowa, przebywał tam również D. Ł. (1). Świadek określił oskarżonego jako osobę roszczeniową, która nie znosiła sprzeciwu. Wtedy stawał się agresywny. Przez to inni współosadzeni czuli przez nim respekt, cyt. „siedzieli cicho”. W dniu 5 stycznia 2022r., w godzinach wieczornych, po apelu, świadek został zaatakowany bez powodu przez T. J., przy wsparciu S. I. (1). Zaczęło się od szarpaniny, został uderzony w twarz przez oskarżonego, następnie ściągnięty z łóżka na podłogę był kopany. D. I. raczej go przytrzymywał, nie brał czynnego udziału. Zdarzenie trwało do wczesnych godzin rannych, napastnicy spożywali wcześniej alkohol. W końcowej fazie, oskarżony trzymał w ręce ołówek, wymachiwał nim oraz groził, że wbije mu w szyję. Gdy ten zasłonił twarz rękami, oskarżony wbił mu ołówek w rękę. Około godz. 4 nad ranem, podjął interwencję oddziałowy. Udzielono mu pomocy medycznej w szpitalu a jego obrażenia ciał określono na czas poniżej dni 7. W tym czasie nie było konfliktu oskarżonego z D. Ł. (1). Po tym zdarzeniu zostali przeniesieni do innej celi. Nie złożył zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, gdyż uważał, że nie dysponował wystarczającymi dowodami. Nadto nie chciał zaogniać sytuacji w ZK. W tym czasie nie zauważył, aby oskarżony czytał Biblię lub rozmawiał na tematy religijne. W tym czasie, T. J. nie miał konfliktu z D. Ł. (1), którego świadek osobiście lubił. Jego zdaniem obdukcja lekarska została przeprowadzona nieprofesjonalnie. Zdaniem Sadu, zeznania świadka były obiektywne, nie zawierały sprzeczności, przez co mogą stanowić dowód w sprawie.

Z kolei S. I. (1) zeznał, że to T. J. był prowokowany przez S. U., który podważał zdanie oskarżonego. Nie mniej jednak podkreślił skłonności oskarżonego do działań impulsywnych, przez co inni współosadzeni bali się go. Nie zauważył konfliktu Ł,(...) J. z D. Ł. (1). Potwierdził, że w krytycznym czasie T. J. bił S. U., a jego rola polegała jedynie na odciągnięciu napastnika od swojej ofiary. Potwierdził także użycie ołówka przez oskarżonego i groźby wyrządzenia mu krzywdy przez wbicie mu go w oko. Dzięki jego reakcji, ołówek nie trafił w oko, tylko w jego ręke. Na rozprawie podtrzymał złożone wcześniej zeznania, aczkolwiek umniejszał negatywną postawę T. J. w trakcie odbywania kary, ale także jego rolę w zdarzeniu z dnia 6 stycznia 2022r. Z tych przyczyn Sąd uznał jego zeznania za wiarygodne złożone w toku śledztwa, przy czym także przed sądem podtrzymał, że oskarżony ugodził pokrzywdzonego ołówkiem. Korespondują bowiem z zeznaniami S. U..

Świadek I. Ż. odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie karnym (...) we K. Oddział Zewnętrzny w X. w latach 2020-2023. Znał oskarżonego, aczkolwiek nie był osadzony z nim w jednej celi. Spotykał go na spacerniaku i zajęciach dodatkowych. Zauważył spadek jego emocji w ostatnim czasie odbywania kary pozbawienia wolności, oskarżony wspominał, że cyt. ”D. Ł. (1) nie podobał mu się”. Nie wiedział jednak nic o ich ewentualnych konfliktach. Nie był świadkiem zdarzenia z dnia 30 czerwca/1 lipca 2022r. Twierdził, że oskarżony był człowiekiem spokojnym i opanowanym, czemu Sąd nie dał wiary, gdyż z zeznań innych świadków, psychologa, opinii sądowo-psychiatryczno-psychologicznej, osobowość oskarżonego jawi się zgoła odmiennie.

Zeznania świadka E., nie miały większego znaczenia dla ustaleń faktycznych. Wymieniony odbywał karę pozbawienia wolności i umieszczony był w jednej celi z oskarżonym prze okres około 1 miesiąca. W tym czasie nie miał z nim żadnych zatargów, a jego zachowanie ocenił pozytywnie.

Przesłuchani bracia oskarżonego, U. J. i R. J. (1) zaprzeczyli, aby nieznane osoby groziły im lub stosowały wobec nich przemoc. Dowiedzieli się od brata, że miał konflikt ze współosadzonym, jednak nie precyzował na czym on miał polegać. Przed Sądem twierdzili, że informowali wychowawcę o potrzebie przeniesienia oskarżonego do innej celi. Ani zeznania świadków, funkcjonariuszy SW ani dokumentacja z Zakładu Karnego (...) we K. Oddział Zewnętrzny w X., takiego faktu nie potwierdziły. Można było zauważyć, że i oni mają skłonności do obwiniania innych osób za ewentualne problemy i niepowodzenia oskarżonego.

Dowód:

zeznania U. J., k. 186-189, 1342-1344, 1622v-(...),

zeznania R. J. (2), k.193-196,v (...)-(...), 1621-1622v,

Nie budzą wątpliwości co do ich autentyczności i wiarygodności dokumenty w postaci protokołów, dokumentacji medycznej, opinii sądowych, opinii o skazanym, opinii o pokrzywdzonych. Zostały one prawidłowo zebrane i poddane ocenie przez profesjonalne i wykwalifikowane podmioty. Sąd nie znalazł także podstaw do kwestionowania informacji z (...). Budując stan faktyczny uwzględniono wszelkie dokumenty zebrane w toku postępowania przygotowawczego oraz ujawnione w toku rozprawy.

Jak Sąd wykazał wyżej, zebrany materiał dowodowy jest kompletny, opinie różnych specjalności jasne, pełne, spójne wewnętrznie i wzajemnie ze sobą korespondujące. Materiał nie zawiera luk, które poddałyby w wątpliwość zasadność zarzutów wobec oskarżonego. Wykluczono, aby przedstawiony mu zarzut opierał się na pomówieniu pokrzywdzonego. Nie znalazła potwierdzenia także linia obrony przyjęta przez oskarżonego, w szczególności o zaatakowaniu go oraz rzekomym uprzedzeniu na tle religijnym ze strony D. Ł. (1), przeszkadzaniu z jego strony w praktykach religijnych oskarżonego a także zgłaszanych wnioskach o konflikcie ze współosadzonym i konieczności ich relokacji w innych celach.

Kwalifikacja prawna czynów

Po tak dokonanej ocenie materiału dowodowego Sąd Okręgowy uznał, że swoim działaniem oskarżony wypełnił znamiona zarzucanego mu czynu z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.

Spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu może być popełnione zarówno umyślnie (art. 156 § 1 k.k.), jak i nieumyślnie (art. 156 § 2 k.k.). Pojęcie zamiaru zostało zdefiniowane w art. 9 § 1 k.k. Zgodnie z tym przepisem zamiar popełnienia czynu zabronionego obejmuje swym zakresem zarówno sytuację, gdy sprawca przewidując możliwość popełnienia czynu zabronionego godzi się na to. Wynika z tego, że dla ustalenie formy stadialnej należy stwierdzić, że sprawca działał z zamiarem bezpośrednim albo że działał z zamiarem wynikowym.

Ustalenie co do zamiaru sprawcy winno wynikać z całokształtu zarówno przedmiotowych, jak i podmiotowych okoliczności. W sytuacji gdy na podstawie wyjaśnień oskarżonego nie da się w sposób niebudzący wątpliwości ustalić zamiaru sprawcy, to dla prawidłowego ustalenia rzeczywistego zamiaru sąd powinien sięgnąć do najbardziej uchwytnych i widocznych elementów działania sprawcy, to jest okoliczności przedmiotowych (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2004 roku, IV KK 276/03 OSNwSK 2004/1/29). Ustalenia te nie mogą opierać się wyłącznie na fragmentarycznych faktach wiążących się ze stroną wykonawczą, lecz powinny być wnioskiem koniecznym, wynikającym z analizy całokształtu przedmiotowych i podmiotowych okoliczności zajścia, a w szczególności ze stosunku sprawcy do pokrzywdzonego, jego właściwości osobistych i dotychczasowego trybu życia, pobudek oraz motywów działania, siły ciosu, głębokości, kierunku rany i rozmiarów użytego narzędzia, oraz z wszelkich innych przesłanek wskazujących na to, że sprawca, chcąc spowodować uszkodzenie ciała, zgodą swą, stanowiącą realny proces psychiczny, obejmował tak wyjątkowo ciężki skutek, jakim jest śmierć ofiary (Wyrok Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 28 czerwca 1977 r. VI KRN 14/77, LEX nr 19376).

Przestępstwo określone w art. 156 § 1 pkt 2 k.k. jest przestępstwem umyślnym kwalifikowanym przez następstwo. Przy przestępstwach przeciwko życiu i zdrowiu w orzecznictwie wskazuje się, że zamiar sprawcy może przyjmować postać tzw. zamiaru ogólnego, przy którym sprawca powinien uświadamiać sobie przynajmniej możliwość spowodowania swoim zachowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, lecz dokładna postać zadanych obrażeń nie musi być sprecyzowana w jego świadomości. Innymi słowy, zamiar ogólny obejmuje faktyczne skutki będące wynikiem zadawanych umyślnie obrażeń (zob. wyr. SA w Łodzi z 26.2.2002 r., II AKa 18/02, Prok. i Pr. 2004, Nr 4, poz. 21; wyr. SA w K. z 29.11.2013 r., II AKa 388/13, Legalis; wyr. SA w Krakowie z 26.3.2015 r., II AKa 244/14, Legalis; wyr. SA we K. z 26.6.2019 r., II AKa 173/19, Legalis). Postać ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, będąca skutkiem uderzenia oskarżonego, nie musiała być w jego w świadomości precyzyjnie skonkretyzowana. Sprawca może nie ogarniać swym zamiarem następstw uderzenia w postaci wystąpienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci innego ciężkiego kalectwa. Te następstwa objęte są winą nieumyślną ze strony sprawcy. Aczkolwiek, oskarżony zadając ciosy o takim natężeniu, w tak newralgiczne części ciała jak głowa, okolice oka, co najmniej powinien był i mógł przewidzieć aż tak daleko idące następstwa. Tym samym przyjąć należy, że godził się na następstwa w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W konsekwencji, przestępstwo to cechuje się winą kombinowaną, mieszaną- udział jest umyślny, a następstwa objęte są nieumyślnością. Oskarżony jest doświadczony życiowo i w pełni poczytalny. Zdawał sobie sprawę z dużej siły uderzeń oraz ich lokalizacji na ciele pokrzywdzonego. W niniejszej sprawie, Sąd nie miał najmniejszych wątpliwości, że T. J. zadając uderzenia działał umyślnie, ciosy były powtarzające się. To siła i lokalizacja uderzenia ołówkiem w oko była bezpośrednią i jedyną przyczyną uszkodzenia gałki ocznej, skutkującej ślepotą. Bez wątpienia pomiędzy kilkukrotnym uderzeniem ołówkiem w oko a ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu pokrzywdzonego zachodzi bezpośredni związek przyczynowo- skutkowy.

Przypisanego mu czynu oskarżony dopuścił się w ramach recydywy podstawowej. Mianowicie był skazany wyrokiem Sądu Rejonowego (...) z dnia 22.06.2016r., sygn. (...) za czyn z art. 159 k.k. i 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał od 16-17.10.2015r., 28.11.2018-26.05.2019r.. W ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności, popełnił umyślne przestępstwo podobne za które był już skazany. Jak widać z przypisanego mu w tym wyroku czynu, dopuścił się przestępstwa przy użyciu przemocy. Zgodnie z treścią art. 115 § 3 k.k., przestępstwami podobnymi są przestępstwa należące do tego samego rodzaju; przestępstwa z zastosowaniem przemocy lub groźby jej użycia, uważa się za przestępstwa podobne.

W mowie końcowej, obrona wnioskowała o ewentualne przyjęcie obrony koniecznej ze strony oskarżonego, bądź o uwzględnienie jej przekroczenia. Stanowisko takie nie znalazło akceptacji Sądu, gdyż wykluczono, aby ze strony D. Ł. (1) był bezprawny atak na osobę oskarżonego. Jednakże nawet, gdyby czysto hipotetycznie taka sytuacja miała miejsce, to brak jest przesłanek do tego aby D. Ł. (1) używał przemocy fizycznej o takim natężeniu, która uzasadniałaby obronę przy użyciu ołówka i zadawaniu nim uderzeń w gałkę oczną. Przyjęcie obrony koniecznej z całą stanowczością trzeba wykluczyć. W doktrynie ugruntowany jest pogląd, że dopóki uczestnicy trwają w zamiarze wzajemnej walki, dopóty nie może być mowy o obronie koniecznej. Z chwilą, gdy osoby napadnięte uzyskują oczywistą przewagę nad napastnikami i będą dalej działać z zamiarem wyrządzenia wyłącznie krzywdy fizycznej napastnikom, którzy już im nie zagrażają i tego rodzaju działania kontynuują, to w taki przypadku zdarzenie przeradza się z ich strony w atak. W takim przypadku, nie może być mowy o obronie, lub przekroczeniu obrony koniecznej.

Nie dyskwalifikuje poczynionych ustaleń faktycznych uzupełniająca (ostatnia) opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej, który uznał, że na podstawie samej dokumentacji lekarskiej oraz zmian urazowych nie można precyzyjnie i jednoznacznie określić pozycji obu uczestników tego wydarzenia względem siebie. Do zmian urazowych mogło dojść zarówno w przypadku, gdy pokrzywdzony leżał na pryczy a napastnik pochylał się nad nim, jak i w przypadku, gdy pokrzywdzony atakował oskarżonego, a ten zadał uderzenie ołówkiem w twarz. Należy nadmienić, że biegły przedstawiał wnioski wyłącznie na podstawie charakteru doznanych obrażeń, zaś Sąd na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów.

Sąd wymierzając karę oskarżonemu wziął pod uwagę wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy oraz dyrektywy wymiaru kary wskazane w art. 53 k.k. Przypisany mu czyn cechuje się znacznym stopniem społecznej szkodliwości.

Oskarżony dopuścił się bowiem umyślnego przestępstwa, stanowiącego zbrodnię przeciwko życiu i zdrowiu. Swoim działaniem spowodował nieodwracalne skutki – usunięcia lewej gałki ocznej, które stanowi ciężki uszczerbek na zdrowiu, w rozumieniu innego ciężkiego kalectwa. Działał w ramach recydywy podstawowej, przy czym był wielokrotnie karany sądownie. Oskarżony nie wykazał skruchy, nie przeprosił pokrzywdzonego, był obojętny wobec czynu, którego się dopuścił. Negatywny wydźwięk ma także dotychczasowy sposób jego życia, a także sposób życia po popełnieniu przestępstwa. Zdaniem Sądu, jest osobnikiem wysoce niepoprawnym wymagającym działań resocjalizacyjnych i reedukacyjnych w zakładzie zamkniętym. W jego zachowaniu, Sąd nie dopatrzył się okoliczności łagodzących.

W ocenie Sądu wymierzona kara jest wystarczająco dolegliwa i tym samym spełni wobec oskarżonego swe cele zapobiegawcze i wychowawcze. Zapobiegawczy sens wymierzonej kary pozbawienia wolności ma na celu odstraszenie sprawcy od ponownego zejścia na drogę konfliktu z prawem, natomiast jej cel wychowawczy realizowany jest przez kształtowanie jego postawy zarówno wobec własnego czynu, jak i przestępstwa w ogóle. Kara pozbawienia wolności w wymiarze orzeczonym przez Sąd, ma na celu skłonienie oskarżonego do zmiany swego postępowania i przestrzegania porządku prawnego. Ponadto wymierzona kara pozbawienia wolności ma działać odstraszająco na potencjalnych sprawców tego rodzaju przestępstw. Wzgląd na społeczne oddziaływania kary podyktowany jest potrzebą przekonywania społeczeństwa nie tylko o nieuchronności kary za naruszenie dóbr prawnie chronionych, ale również wzmacniania poczucia odpowiedzialności, oraz ugruntowania w społeczeństwie postaw poszanowania prawa.

Należy nadmienić, że Sąd procedował niniejszą sprawę w oparciu o przepisy Ustawy Kodeks karny obowiązujące przed 1 października 2023r., albowiem są dla oskarżonego względniejsze.

Sąd wymierzył oskarżonemu karę 6 lat pozbawienia wolności. Na podstawie art. 63 § 1 k.k., zaliczył na poczet wymierzonej kary pozbawienia wolności, okres jego zatrzymania i tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 8 lipca 2022r., godz. 09:10 do 20 września 2023r.

Zgodnie z treścią art. 49 a k.p.k., pokrzywdzony, a także prokurator, może do zamknięcia przewodu sądowego na rozprawie głównej złożyć wniosek o którym mowa w art. 46 §1 k.k.. Oskarżyciel posiłkowy uczynił zadość tym wymogom, natomiast prokurator złożył taki wniosek już po zamknięciu przewodu sądowego. Nie wiąże on zatem Sądu. Na podstawie art. 46 § 1 k.k. Sąd orzekł wobec oskarżonego na rzecz D. Ł. (1) zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie 100 000 zł (sto tysięcy PLN) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku, zaś w pozostałym zakresie odesłał wniosek na drogę postępowania cywilnego. Przeliczając cierpienia fizyczne i psychiczne pokrzywdzonego, nieodwracalne skutki w postaci ślepoty na jedno oko, Sąd posiłkował się stawkami jakie obowiązują za uszczerbek na zdrowiu według taryf ustalonych przez ZUS. Kierując się treścią art. 44 § 2 k.k. orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodów rzeczowych (ołówka służącego do popełnienia przestępstwa) wymienionych w pkt. 1 wykazu dowodów rzeczowych nr (...)/(...)/(...)/P i zarządził jego komisyjne zniszczenie. Na podstawie art. 39 pkt 2 b k.k., art. 41 a § 1 i 4 k.k. orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu kontaktowania się z D. Ł. (2), obejmujący wszelkie czynności związane z próbą nawiązania z nim kontaktu oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 100 metrów na okres lat 5 (pięciu).

W oparciu o przepis art. 627 k.p.k., § 11 ust 7, § 17 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie( Dz.U. z 2023, poz.1964 z późn.zmian.) zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego D. Ł. (1) zwrot kosztów ustanowienia przez niego pełnomocnika z wyboru w kwocie 3 240 zł. Na kwotę tę składają się: 600 zł za udział pełnomocnika w śledztwie oraz kwota 2640 zł za udział w postępowaniu sądowym ( 7 rozpraw). Nadto, na podstawie Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2002r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy, zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego D. Ł. (1) kwotę 3 960, 60 zł tytułem zwrotu kosztów dojazdu obrońcy z U. do K. i z powrotem (492 km x 1,15 zł = 565,80 x 7 rozpraw = 3960,60 zł).

Podstawą zasądzenia kosztów nieopłaconej pomocy prawnej z urzędu są przepisy art. 29 ustawy Prawo o adwokaturze w związku z art. 618 pkt 11 k.p.k oraz Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (DZ.U. poz.763, tj.). Zatem, zasądził od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii (...) S. I. (2), ul. (...), I p, (...)-(...) K., kwotę 4 176,00 zł. brutto, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu. Kwota ta wynika z obrony oskarżonego w toku śledztwa, postępowaniu sądowym, w tym ilością rozpraw przed Sądem Okręgowym, powiększoną o należny podatek VAT.

Na podstawie art. 624 k.p.k. Sąd zwolnił oskarżonego od zapłaty kosztów sądowych, w tym opłaty, uznając, że nie dysponuje środkami pieniężnymi na ich zaspokojenie. Zaliczył je zatem je na rachunek Skarbu Państwa.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Patrycja Świtoń
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy we Wrocławiu
Osoba, która wytworzyła informację:  Zbigniew Muszyński,  Agata Klimaszewska ,  Justyna Seweryn
Data wytworzenia informacji: