IV Ka 999/25 - uzasadnienie Sąd Okręgowy we Wrocławiu z 2025-12-22

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

IV Ka 999/25

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

2

1.  CZĘŚĆ WSTĘPNA

0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego w Trzebnicy, II Wydział Karny, z dnia 2 czerwca 2025 roku, wydany w sprawie o sygn. akt II K 544/23 dot. oskarżonego M. G.

0.11.2. Podmiot wnoszący apelację

☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☒ oskarżyciel posiłkowy

☐ oskarżyciel prywatny

☒ obrońca

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ inny

0.11.3. Granice zaskarżenia

0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☒ na niekorzyść

☒ w całości

☒ w części

☐co do winy

☐co do kary

☒co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

0.11.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

0.11.4. Wnioski

☐uchylenie

☒zmiana

2.  Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

0.12.1. Ustalenie faktów

0.12.1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

__

____________

______________________________________

________

________

0.12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

_____

____________

_____________________________________

________

________

0.12.2. Ocena dowodów

0.12.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 2.1.1

Dowód

V. o powodach uznania dowodu

__________

______________________

_____________________________________________

0.12.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

__________

______________________

_____________________________________________

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Lp.

Zarzut

3.1.

Obrońca oskarżonego zarzucił:

1.  naruszenie prawa procesowego, mające istotne znaczenie dla zapadłego orzeczenia tj. art. 4 k.p.k. i 7 k.p.k., poprzez błędne przyjęcie, że czyn oskarżonego wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 157 § 3 k.k., podczas gdy Sąd I instancji błędnie ocenił, że pozostawienie psa bez nadzoru na własnej posesji stanowi naruszenie ciążącego na właścicielu obowiązku ostrożności, podczas gdy oskarżony miał prawo pozostawić swojego psa na terenie własnej nieruchomości, a hipoteza, że pies oskarżonego opuścił posesję przez otwartą bramę jest tylko jedną z możliwych wersji zdarzenia, szczególnie biorąc pod uwagę, że przesłuchani w sprawie świadkowie – sąsiedzi oskarżonego zgodnie potwierdzili, że oskarżony w sposób szczególny dbał o prawidłowe zabezpieczenie posesji podczas wyprowadzania psów;

2.  naruszenie prawa procesowego, mające istotne znaczenie dla zapadłego orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. poprzez naruszenie zasady domniemania niewinności i przerzucenie ciężaru dowodu na oskarżonego, albowiem Sąd nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, że oskarżony miał możliwość przewidzenia i zapobieżenia zdarzeniu, a przyjęcie, że pozostawienie psa na własnej posesji stanowi automatycznie naruszenie obowiązku ostrożności, bez szczegółowego wykazania konkretnych okoliczności wskazujących na przewidywalność skutku, narusza zasadę domniemania niewinności, przy czym Sąd nie udowodnił, że oskarżony powinien był przewidzieć agresywne zachowanie psa wobec innych zwierząt, jednocześnie gdy rasa psa nie została sklasyfikowana z wolą ustawodawcy do ras niebezpiecznych co mogłoby wskazywać na obowiązek leżący na oskarżonym do zachowania szczególnej ostrożności;

3.  naruszenie prawa procesowego, mające istotne znaczenie dla zapadłego orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. przez nadanie waloru wiarygodności zeznaniom pokrzywdzonej E. E. podczas gdy już sama treść sentencji wyroku świadczy o okoliczności, że pokrzywdzona składała nieprawdziwe zeznania co do zakresu doznanych obrażeń, mechanizmu powstania doznanych obrażeń, okoliczności zdarzenia, w tym usytuowania jej psa w momencie ugryzienia, a nadto zeznały nieprawdę w zakresie ubocznych okoliczności zdarzenia, jak chociażby warunków nabycia przez siebie psa po dacie zdarzenia, czy też przebiegu komunikacji z oskarżonym po dacie zdarzenia;

4.  naruszenie prawa procesowego, mające istotne znaczenie dla zapadłego orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. przez nadanie waloru wiarygodności zeznaniom świadków X. E. i M. E., podczas gdy świadkowie nie posiadali wiedzy o zdarzeniu, a swoją wiedzę opierali tylko na relacji pokrzywdzonej E. E., zaś szczegóły zdarzenia podane przez świadków są sprzeczne z materiałem dowodowym w postaci opinii biegłych z zakresu medycyny wydanych do sprawy;

ewentualnie, z ostrożności procesowej:

5.  naruszenie prawa procesowego, mające istotne znaczenie dla zapadłego orzeczenia, tj. art. 626 § 1 k.p.k. przez obciążenie oskarżonego całością kosztów postępowania w łącznej kwocie 8.048,21 zł, w tym przede wszystkim kosztami opinii biegłych z zakresu medycyny, podczas gdy w wyroku Sąd wyeliminował z opisu czynu art. 157 § 1 k.k. oraz art. 160 § 1 i 3 k.k., co de facto jest równoznaczne z wydaniem wyroku uniewinniającego w tym zakresie, a zatem w tej części koszty postępowania powinien ponieść Skarb Państwa.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle 0o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Zarzuty są całkowicie bezzasadne i na uwzględnienie nie zasługują.

Ad 1- 2.

Za chybione uznać należy zarzuty obrazy art. 4 i 7 k.p.k. Jednocześnie z uwagi na bliskość merytoryczną dwóch zarzutów stawianych przez obrońcę zostaną one rozpoznane łącznie.

Przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i jej braku w przypadku innych, pozostaje pod ochroną przepisu art. 7 k.p.k., jeżeli zostało poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, rozważeniem okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, pozostaje zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku ( vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2018 r., sygn. akt II KK 91/18, LEX numer 2473785). Sąd Rejonowy sprawnie przeprowadził postępowanie dowodowe, ocenił materiał dowodowy zgodnie z art. 7 k.p.k. i w sposób poprawny dokonał ustaleń stanu faktycznego. Dokonana ocena zeznań świadków, w tym pokrzywdzonej wolna jest od błędów, a ich analizę uznać trzeba za wystarczającą. Skarżący nie wykazał, by Sąd meriti przekroczył granice sędziowskiej swobody ocen i wkroczył w sferę dowolności. Sąd Rejonowy wskazał i omówił dlaczego dał wiarę poszczególnym dowodom, a którym tego przymiotu odmówił, opisując okoliczności z jakich to wynikało. Brak jest jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia, by dokonana ocena miała charakter dowolny. Trafnie przy tym Sąd Rejonowy ocenił wyjaśnienia oskarżonego. Wywody Sądu I instancji są jasne, zrozumiałe, wewnętrznie spójne, ale przede wszystkim pozostają w zgodzie z zasadami poprawnego rozumowania, zbieżne są ze wskazaniami wiedzy oraz doświadczeniem życiowym.

Nie sposób również zasadnie perorować o naruszeniu art. 4 k.p.k. Przepis ten ustanawia obowiązek badania oraz uwzględniania okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego. Istotą zasady obiektywizmu jest nakaz bezstronności w traktowaniu przez organy procesowe stron i innych uczestników postępowania, jak również zakaz kierunkowego nastawienia do sprawy. Bezstronność to kierowanie się przez sędziego obiektywizmem, nie stwarzając korzystniejszej sytuacji dla żadnej ze stron czy żadnemu z uczestników postępowania, w trakcie zarówno toczącej się przed sądem sprawy, jak i orzekania. Traktuje on zatem uczestników postępowania równorzędnie (bezstronność subiektywna). Bezstronność obiektywna natomiast to działanie sędziego wyłącznie na podstawie prawa, zgodnie ze swoim sumieniem i wewnętrznym przekonaniem. Elementem zasady obiektywizmu jest też zakaz przyjmowania przez organ procesowy kierunkowego nastawienia do sprawy, dopasowywanie czynności procesowych do z góry przyjętego na wstępie wyniku lub oddalanie wniosków dowodowych jednej tylko strony, gdy dążą one do ustaleń sprzecznych z przyjętym na wstępie założeniem. Ale ocena materiału dowodowego z daniem wiary jednym z dowodów, nie stanowi naruszenia tej zasady ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 31 maja 2021 r., sygn. akt II AKa 6/20, D. numer (...) ). W niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z naruszeniem owej zasady, Sąd Okręgowy bowiem traktował strony postępowania bezstronnie, analiza akt sprawy nie wskazuje także na kierunkowe nastawienie do sprawy. Wszystkie dowody bowiem zostały ocenione z należytą uwagą, w powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym. Tyczy się to również wyjaśnień oskarżonego.

Przechodząc do argumentacji skarżącego na wstępie stwierdzić należy, iż to, że oskarżony miał prawo pozostawić psa na terenie własnej nieruchomości jest oczywiste. Jednakże wskazać w tym względzie trzeba, że oskarżony nie zapewnił właściwego nadzoru nad psem, nie upewnił się, czy teren nieruchomości jest w prawidłowy sposób zabezpieczony tak, by zwierzę nie mogło się wydostać na zewnątrz. Każdy właściciel czworonoga winien upewnić się co do warunków w jakich przebywa zwierzę, a także podjąć odpowiednie i skuteczne środki celem zapewnienia bezpieczeństwa osobom postronnym. Gdyby było inaczej to dochodziłoby wielokrotnie do przypadków pogryzień, gdzie nikt nie ponosiłby odpowiedzialności. Tak jednakże nie jest w cywilizowanym państwie. W tym kontekście truizmem jest powiedzenie, iż wypuszczanie psa bez smyczy i kagańca może doprowadzić do pogryzienia przez niego człowieka. Zgodnie z treścią art. 10a ust. 3 Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt- zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna. Przepis ten nie dotyczy sytuacji, gdy pies znajduje się na terenie prywatnym, ogrodzonym w sposób uniemożliwiający mu wyjście (art. 10a ust. 4 powoływanej ustawy). Odpowiedzialność za psa ponosi właściciel, co nie ulega najmniejszym wątpliwościom. Na gruncie prawa karnego taki właściciel jest uważany za gwaranta – a więc osobę na której ciąży prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi. Wynika on z art. 431 § 1 k.c., który stanowi, iż kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy ( tak też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2000 r., sygn. akt III KKN 280/99, LEX numer (...) ). Kwestionując tenże prawny obowiązek apelujący pomija fakt, że na terenie U. obowiązywał również akt prawa miejscowego w postaci Uchwały nr XVI/178/20 Rady Miejskiej w U. z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie przyjęcia regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy U. (k. 112-116). Regulamin ten w rozdziale siódmym ustanawia obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe, mające na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. § 15 ust. 1 stanowi, iż osoby utrzymujące psy, koty i inne zwierzęta domowe zobowiązane są do zachowania środków ostrożności zapewniających ochronę zdrowia i życia ludzi oraz zwierząt, a także dołożenie starań, aby zwierzęta te nie były uciążliwe dla otoczenia. Wedle zaś ustępu 2 tego artykułu- utrzymujący zwierzęta domowe zobowiązani są do sprawowania nad nimi właściwej opieki, a w szczególności nie pozostawiania ich bez dozoru. Co więcej § 16 w ustępie 1 stanowi, że właściciele wszystkich zwierząt domowych oraz zwierząt nieudomowionych, utrzymywanych w charakterze zwierząt domowych zobligowani są do stałego i skutecznego dozoru nad zwierzętami. Nadto prowadzenie psa bez smyczy dozwolone jest tylko w miejscach mało uczęszczanych, pod warunkiem, że pies ma kaganiec, a właściciel (opiekun) sprawuje kontrolę nad jego zachowaniem (§ 16 ust. 4). Nadto w ustępie 5 § 16 znajdujemy normę mówiącą o tym, że właściciel nieruchomości, po której pies porusza się swobodnie, zobowiązany jest zabezpieczyć nieruchomość w taki sposób, aby zapobiec możliwości wydostania się poza jej granice oraz umieścić w widocznym miejscu, wykonaną z trwałego materiału, tabliczkę ostrzegawczą z napisem (...) lub o podobnej treści. Wymogom tym oskarżony nie sprostał.

Wprawdzie pies, którego opiekunem jest oskarżony nie należy formalnie do ras uznanych za niebezpieczne i nie figuruje w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 15 grudnia 1998 r. w sprawie wykazu ras psów uznawanych za agresywne oraz warunków wydawania zezwoleń na utrzymywanie psa takiej rasy, lecz jak wynika z opinii biegłego z zakresu psychologii zwierząt- wymaga spełnienia określonych kryteriów. Biegły zaznaczył, iż psy rasy (...) były tworzone z myślą o walkach z innymi gatunkami zwierząt, a także do walk z innymi psami również w obrębie swojej rasy. W efekcie zaowocowało to specyficzną budową ich ciała, dostosowaną do walki oraz określonymi cechami charakteru, takimi jak: zdecydowanie, nieustępliwość, ciętość, chęć do rywalizacji, ochota do walki. Biegły posiłkując się protokołem oględzin stwierdził również, że pies prowadzony jest na kolczatce, którą nosi również w domu. Zdaniem biegłego właściciel psa prowadząc swoje zwierzę na kolczatce, daje jasną informację, że nie panuje w pełni nad swoim pupilem, psy dobrze ułożone i posłuszne właścicielowi prowadzone są na zwykłej obroży. Właściciel psa, zakładając psu kolczatkę na szyję, próbuje poradzić sobie przy użyciu takiego narzędzia i w ten sposób wymusić na psie posłuszeństwo. Wedle treści ekspertyzy- właściciel psa nie zachował zwykłych środków ostrożności przed wypuszczeniem go na podwórze, które dla jego psa nie jest terenem neutralnym. Teren te traktuje zwierzę jako swoje terytorium, a co się z tym wiąże zawsze będzie go bronił przed innymi zwierzętami, a w szczególności przed psami, które zawsze będzie traktował jak konkurencję w dostępie do zasobów. W dniu zdarzenia M. G. przed wypuszczeniem psa nie sprawdził terenu i zamknięcia możliwych dróg ucieczki zwierzęcia z posesji na obszar poza ogrodzeniem, co w sposób oczywisty wynika z ustaleń faktycznych Sądu. Pies ten może stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi, a agresja jaką wykazał była na poziomie od wysokiego do bardzo wysokiego. Biegły skonstatował, iż w związku z tak wysokim poziomem agresji należy wziąć pod uwagę fakt, że wprowadzenie u psa terapii nie daje gwarancji na to, że pies nie ugryzie ponownie i jest obarczone wysokim ryzykiem niepowodzenia (k. 324-333). Z pisma Powiatowego Lekarza Weterynarii w U. wynika natomiast, że pouczono oskarżonego o konieczności wyprowadzania psa w kagańcu, z racji jego wielkości (k. 125). Nie chodzi zatem jedynie o to, że brama przy nieruchomości była otwarta, ale o to, że oskarżony w ogóle tego faktu nie sprawdził, nie zabezpieczył możliwych dróg ucieczki, a także, że pozostawił psa o takich gabarytach na pewien czas bez żadnego nadzoru. Nadto jego twierdzenie, że brama była zamknięta absolutnie nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym. Wypada zauważyć, że już z opinii biegłego z zakresu psychologii zwierząt wynika, że w trakcie przeprowadzonych przez niego oględzin brama przy ulicy (...) była otwarta i to dwukrotnie. Wedle zeznań konkubiny oskarżonego O. E.- brama była często otwarta, bo pracownicy, którzy robili remont się tam kręcili. Nie wskazywała również, by oskarżony relacjonował, że bramę zamykał, a tylko, iż był przekonany, że brama jest domknięta. Nie potrafiła także potwierdzić, że w momencie zdarzenia była tabliczka informująca o psie. V. L. (2)- sąsiadka z kolei wskazała, że po zdarzeniu oskarżony pytał się jej czy brama była otwarta: „Ja jemu powiedziałam, że jak mój mąż jechał z rana do pracy po 06:00 to bramy nie zamykał. M. G. stwierdził, że on w takim razie nie wie, czy to on nie zamknął, czy ktoś. Mi tylko powiedział, że jak z rana wyszedł ze swoimi psami K. (...) E. na ogród, to zostawił je i wrócił się po kurtkę do domu i wtedy K. zaatakował tą kobietę” (k. 120). Z zeznań X. i T. J. wynika, że ich syn widział psa rasy amstaf biegającego luzem przed dniem zdarzenia. Mężczyzna stwierdził także: „wielokrotnie jednak widziałem jak brama wjazdowa na teren posesji jest ciągle otwarta” (k. 59v.). Z zeznań A. D. wynikało zaś, że brama jest często otwarta, bo jest tam ciągły ruch, „(…) natomiast jak on tego swojego psa wypuszczał na teren podwórka, to bramę zawsze wcześniej zamykał” (k. 130). Potwierdziła świadek te spostrzeżenia słuchana na rozprawie.

Sugerowanie, że to pokrzywdzona otworzyła sama bramę jest w okolicznościach tej sprawy niedorzeczne i stanowi jedynie nieudolną linię obrony oskarżonego, starającego się przerzucić odpowiedzialność za zaistniałe zdarzenie na ofiarę ataku psa. Pokrzywdzona nie miała żadnego interesu w otwieraniu bramy. Wówczas odprowadzała bowiem dziecko do przedszkola, nie zamierzała odwiedzać V. L. (1) ani zostawiać u niej syna. Twierdzenia oskarżonego, że być może pokrzywdzona szła do koleżanki nie wytrzymują konfrontacji z faktami. Z zeznań V. L. (1) wynika, że nie było jej w domu, bo była z dziećmi w laboratorium (k. 119v.). Wprawdzie na rozprawie podała, że odprowadzała dziecko do szkoły albo je szykowała, lecz podtrzymała odczytane jej uprzednio składane depozycje.

Nadto zważyć należy również i na to, że w ciągu bardzo krótkiego czasu od pozostawienia psów luzem na podwórku do momentu ugryzienia – wszak oskarżony miał wrócić się jedynie po kurtkę – przesuwnej bramy nie sposób odsunąć na pełną szerokość. Z depozycji pokrzywdzonej wynika jasno i konsekwentnie, że brama była otwarta. Oskarżony nie był tego pewien, sam bowiem wyjaśnił: „W momencie kiedy składałem pierwsze wyjaśnienia mogłem tak powiedzieć, że to moje niedopatrzenie, kierowałem się tym co powiedziała mi pokrzywdzona” (k. 453).

Nie może też zasadnie perorować obrońca o tym, że ocena dowodów dokonana przez Sąd I instancji – w pełni trafna i prawidłowa – narusza zasadę domniemania niewinności. Zasada in dubio pro reo z art. 5 § 2 k.p.k. nakazuje rozstrzygnąć nie dające się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego. Oznacza to, że udowodnienie winy oskarżonemu musi być: całkowite, pewne i wolne od wątpliwości (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 24 września 2013 r., sygn. II AKa 152/13, LEX nr 1372310). Zastosowanie zatem art. 5 § 2 k.p.k. wchodzi w grę dopiero wówczas, gdy wątpliwości powzięte przez organ procesowy co do sposobu rozstrzygnięcia określonej kwestii faktycznej lub prawnej nie dadzą się usunąć, pomimo podjęcia wszelkich dostępnych działań zmierzających do dokonania jednoznacznych ustaleń faktycznych, względnie jedynie trafnej wykładni przepisów prawa. Natomiast nie są miarodajne wątpliwości w tej mierze podnoszone przez strony czy obrońcę. Dlatego dla oceny, czy został naruszony zakaz wynikający z art. 5 § 2 k.p.k., nie są istotne wątpliwości tego rodzaju zgłaszane w apelacji, ale wyłącznie to, czy Sąd meriti rzeczywiście powziął wątpliwość co do treści ustaleń faktycznych lub wykładni prawa i wobec braku możliwości jej usunięcia rozstrzygnął ją na niekorzyść oskarżonego, albo też czy w świetle materiału dowodowego danej sprawy wątpliwość taką powinien powziąć ( vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2006 r., sygn. akt IV KK 235/06, OSNwSK 2006, Nr 1, poz. 2532). Skoro zatem Sąd Rejonowy nie powziął żadnych wątpliwości to zarzut skarżącego jest bezprzedmiotowy.

Ad 3.

Zeznania pokrzywdzonej trafnie Sąd Orzekający uznał za wiarygodne. Są one bowiem konsekwentne, spójne, rzeczowe i dokładne. E. E. szczegółowo opisała całą sytuację i dokładnie przedstawiła przebieg zdarzenia. Wskazała, że jej pies rasy shitzu został zaatakowany przez psa oskarżonego, który wybiegł poza posesję, a ona sama doznała obrażeń ręki w wyniku jej pogryzienia. Zważyć należy, że podnoszone przez obrońcę obrażenia i urazy jakich doznała pokrzywdzona nie były przez nią fachowo od strony medycznej sprecyzowane. Wszak nie jest ona specjalistką w zakresie medycyny, mogła zatem mówić jedynie ogólnie o tym jak wyglądała jej ręka oraz jakie dolegliwości bólowe ją trapiły. Dokumentacja medyczna przedstawiona przez nią była zaś przedmiotem opinii dwóch specjalistów z zakresu medycyny sądowej. Pozwoliło to ostatecznie na zweryfikowanie jakich bezpośrednich następstw w wyniku pogryzienia doznała E. E.. Zeznania pokrzywdzonej nie były kwestionowane przez biegłych lekarzy, do urazów mogło dojść w okolicznościach przez nią podawanych. Nadto pokrzywdzona w swoich zeznaniach jasno wskazuje, że wzięła swojego psa rasy shitzu na ręce, a następnie odstawiła na ziemię, w momencie ataku. Kwestia zaś nabycia w późniejszym czasie innego psa przez pokrzywdzoną jest bez znaczenia dla niniejszego postępowania, podobnie jak późniejsze kontakty z oskarżonym. Obrońca kwestionując zeznania pokrzywdzonej nie wskazuje żadnych szczegółów, a jedynie ogólniki. Zważyć należy, że oskarżony w swoich wyjaśnieniach sam przyznał, że pozostawił dwa psy biegające po podwórku luzem. Nie wiedział również w jaki sposób odnieść się do całego zdarzenia, podał bowiem: „Ciężko mi odpowiedzieć na pytanie czy kwestionuje, że to mój pies spowodował obrażenia u pokrzywdzonej” (k. 452v.). Wszak oskarżona sama siebie nie zaatakowała, nie zrobił tego jej małoletni syn ani nie uczynił tego także jej – okaleczony przecież – pies rasy shitzu. W pobliżu nie było żadnego innego zwierzęcia. W jakim celu pokrzywdzona miałaby zmyślać, że doszło do ataku i opisać tak szczegółowo całe zdarzenie. Nie mogło do ataku dojść na posesji oskarżonego, wszak ślady krwi – jak wynika z protokołu oględzin – były umiejscowione na chodniku przed bramą nieruchomości. Nadmienić należy, że oskarżony początkowo poczuwał się do winy, wszak udzielił niezbędnej pomocy pokrzywdzonej, zabrał ją do szpitala, zawiózł jej syna do przedszkola, odwiózł psa. Co więcej partycypował w kosztach leczenia psa rasy shitzu, interesował się losem pokrzywdzonej. Gdyby kwestionował swoją odpowiedzialność albo był pewien, że jego pies tego nie uczynił, to nie czyniłby takich kroków. Zdjęcia psa M. G. w otoczeniu różnych zwierząt, w tym kotów, a dołączone do akt sprawy, niczego zmienić nie mogą. Wszak w żaden sposób nie negują możliwości ataku psa na pokrzywdzoną.

Ad 4.

Próba dezawuowania zeznań świadków – męża i teścia pokrzywdzonej jest bezpodstawne i nie może być udana. Nie ma żadnych podstaw ku temu, by relacje takich świadków dyskwalifikować. Konsekwentnie podawali bowiem zapamiętane okoliczności i to co przekazywała im pokrzywdzona. Brak jest przy tym powodów, aby podzielić stanowisko obrońcy, że walor dowodowy zeznań składanych w postępowaniu przez tak zwanych świadków ze słyszenia jest w znaczącym stopniu mniej wartościowy niż tych, którzy mieli okazję sami zaobserwować inkryminowane wydarzenie. Pośredni dowód w postaci zeznań takich świadków podlega identycznym regułom ocennym, jak pozostały materiał dowodowy i jeżeli jego końcowa ocena jest pozytywna, to może na równi z pozostałymi dowodami stanowić podstawę ustaleń faktycznych.

Ad 5.

Niezasadny jest również zarzut obrońcy o naruszeniu art. 626 § 1 k.p.k. Podnieść w tym kontekście należy, że zasadą w postępowaniu karnym jest orzeczenie o powinności uiszczenia kosztów sądowych. Sąd Rejonowy określił jakiej wysokości koszty winien uiścić oskarżony, a z prawidłowością tegoż wyliczenia nie sposób polemizować. Oskarżony nie odpowiada bowiem jedynie za wycinek kosztów sądowych. Przedmiotem osądu zawsze jest czyn, a nie jego kwalifikacja prawna. Wszak został on uznany winnym określonego czynu karalnego. Ten zaś jest zdarzeniem historycznym a nie li tylko poszczególnymi paragrafami kodeksu karnego. Subsumpcja zachowania oskarżonego pod określony przepis jest obowiązkiem organu orzekającego jednakże samo to, że biegli z zakresu medycyny sądowej wykluczyli, by zachowanie oskarżonego miało spowodować określone skutki dla życia i zdrowia pokrzywdzonej, a przez to także ograniczono zakres jego odpowiedzialności nie oznacza, że nie powinien on uiścić kosztów postępowania. Wszak to jego niedopatrzenie i zaniedbanie spowodowało atak psa na pokrzywdzoną a w konsekwencji konieczność sporządzenia opinii sądowo-lekarskich. To, że ich wnioski nie były same w sobie jeszcze bardziej niekorzystne dla zachowania oskarżonego czy to, że Sąd przyjął taką a nie inną kwalifikację prawną nie stanowi o tym, że oskarżony winien być zwolniony z części kosztów. Nie oznacza to bowiem uniewinnienia od konkretnego czynu, lecz właściwe określenie tego za co ostatecznie ponosi odpowiedzialność karną oskarżony.

Wniosek

1.  zmiana zaskarżonego orzeczenia poprzez uniewinnienie oskarżonego M. G. od zarzuconego mu czynu, uchylenie punktu II wyroku i obciążenie w całości kosztami postępowania Skarbu Państwa;

2.  ewentualnie – zmiana pkt 3 zaskarżonego wyroku przez zasądzenie od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych i opłat w łącznej kwocie 2.012,06 zł, zaś w pozostałym zakresie obciążenie kosztami postępowania Skarbu Państwa.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Wobec uznania zarzutów za bezzasadne wnioski nie zasługują na uwzględnienie.

Lp.

Zarzut

3.2.

Pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej zarzucił rażącą niewspółmierność wymierzonego środka karnego z art. 46 § 1 k.k. w zaniżonej kwocie 7000 zł, stanowiącej ogromną, niekorzystną dysproporcję w stosunku do m.in.:

a)  znacznego fizycznego naruszenia zdrowia oskarżycielki posiłkowej (powyżej 7 dni), a także jej psa rasy L.;

b)  nieodwracalnego zniszczenia psychiki i komfortu życia oraz poczucia bezpieczeństwa oskarżycielki posiłkowej;

c)  negatywnego wpływu zdarzenia na postrzeganie otoczenia przez małoletniego syna oskarżycielki U. E. i na jego przyszłość (z wystąpieniem niepokojących zjawisk);

d)  konieczności znoszenia powtórnej wiktymizacji w trakcie mijających lat od przestępstwa (957 dni od czynu do zamknięcia rozprawy);

e)  dyskwalifikującego zachowania oskarżonego po dokonaniu czynu;

f)  dużych możliwości materialnych sprawcy,

co łącznie sprawia, że za krzywdę której doznała oskarżycielka posiłkowa, nie otrzymała minimum sprawiedliwego zadośćuczynienia przed Sądem I instancji.

☐ zasadny

☒ częściowo zasadny

☐ niezasadny

Zwięźle 0o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Stawiany zarzut doprowadzić musiał do korekty zaskarżonego orzeczenia.

Kwota zadośćuczynienia w wysokości 7.000 złotych orzeczona przez Sąd I instancji jest istotnie zbyt niska. Dostrzec bowiem należy, iż zgodnie z treścią przepisu art. 46 § 1 k.k. w razie skazania Sąd zobligowany jest na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej, stosując przepisy prawa cywilnego, orzec obowiązek naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Wedle dokumentacji medycznej i opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej- pokrzywdzona doznała licznych otwartych ran nadgarstka i ręki w postaci rany szarpanej ręki prawej, otwartego złamania paliczka podstawowego palca V ręki prawej wymagającego leczenia operacyjnego. Poziom niedogodności zdrowotnych był zatem duży, a należy mieć na względzie także i to na jaki stres narażona była oskarżycielka w związku z atakiem na jej psa i bytność w pobliżu miejsca zdarzenia jej małoletniego syna. Wskazać również trzeba, że pokrzywdzona przeszła zabieg operacyjny, ma do dnia dzisiejszego blizny, nadal odczuwa dyskomfort. Jak wskazywała - ciągle odczuwa przeskakiwanie ścięgna oraz ból promieniujący do barku. Nadal uczęszcza na rehabilitację. Nie sposób także nie dostrzec i cierpień psychicznych pokrzywdzonej, z którymi zmaga się do dzisiaj. Dlatego też Sąd Odwoławczy uznał, że kwota 15.000 złotych zadośćuczynienia na rzecz oskarżycielki posiłkowej zasądzona od oskarżonego stanowi adekwatną rekompensatę za doznaną krzywdę. Jednocześnie brak jest podstaw do zasądzenia wyższej kwoty w niniejszym postępowaniu. O ile bowiem skutki zdarzenia miały negatywny wpływ na zdrowie i funkcjonowanie pokrzywdzonej, a także w zakresie członków jej rodziny, w tym perturbacji zdrowotnych syna U. czy też ich psa, to nie są one tego rodzaju, by usprawiedliwiały wnioskowaną przez pełnomocnika kwotę. Nie da się w prowadzonym postępowaniu karnym „wyliczyć” ciężaru krzywdy czy rozmiaru cierpień i tym samym zadowolić wszystkich jego uczestników. Sąd Karny zważyć bowiem musi nie tylko na stronę kompensacyjną, lecz i na prawidłową wysokość zadośćuczynienia tak, by obejmowała ona wszystkie aspekty. Nadmienić również należy, że celem postępowania karnego nie jest prowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność wysokości szkody poniesionej przez pokrzywdzoną. Nie można zatem zobowiązać sądu do tego, by ten prowadził postępowanie poza zakresem aktu oskarżenia w celu ustalenia pełnego zakresu następstw zdarzenia. Dlatego też ustawodawca przewidział możliwość dochodzenia niezaspokojonej części roszczenia w drodze procesu cywilnego (art. 46 § 3 k.k.). Jeśli zatem pokrzywdzona uważa, że poniosła szkodę w wysokości wyższej niż zasądzone zadośćuczynienie zawsze może udać się na drogę procesu cywilnego.

Wniosek

Zmiana zaskarżonego orzeczenia poprzez orzeczenie od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej E. E. zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie określonej w jej ostatnim wniosku wyartykułowanym do protokołu na rozprawie dnia 21 maja 2025 r., tj. z kwoty 7000 zł do 95.700 zł.

☐ zasadny

☒ częściowo zasadny

☐ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Wysokość zadośćuczynienia na rzecz oskarżycielki posiłkowej ulec musiała podwyższeniu, lecz nie w takim rozmiarze, jak życzyłby sobie skarżący.

4.  OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

1

___________________________________________________________________________

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności

______________________________________________________________________________

5.  ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

0.15.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

0.11

Przedmiot utrzymania w mocy

0.1___________________________________________________________________________________

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy

________________________________________________________________________________________________

0.15.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

Przedmiot i zakres zmiany

0.0.1Zmiana zaskarżonego wyroku w ten sposób, że orzeczone w pkt II jego części dyspozytywnej zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonej E. E. podwyższono do kwoty 15.000 (piętnaście tysięcy) złotych.

Zwięźle o powodach zmiany

Wyrok musiał ulec korekcie w zakresie wysokości przyznanego oskarżycielce posiłkowej zadośćuczynienia, o czym szerzej w punkcie 3.2. niniejszego uzasadnienia.

W pozostałym zakresie wyrok Sądu Rejonowego utrzymać należało w mocy. Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji są prawidłowe, a ocena dowodów została dokonana zgodnie z treścią art. 7 k.p.k. Ocena całokształtu materiału dowodowego oraz konfrontacja treści poszczególnych dowodów doprowadziła Sąd Rejonowy do trafnego przekonania o sprawstwie oskarżonego.

0.15.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

0.15.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

1.1.

____________________________________________________

art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

__________________________________________________________________________

2.1.

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

__________________________________________________________________________

3.1.

Konieczność umorzenia postępowania

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia

__________________________________________________________________________

4.1.

__________________________________________________

art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

_________________________________________________________________________

0.15.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

__________________________________________________________________________

0.15.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

III

Z uwagi na treść wyroku oraz fakt, że oskarżycielka posiłkowa korzystała z pomocy pełnomocnika z wyboru, na podstawie art. 627 k.p.k. w zw. z art. 16 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (Dz. U z 2022 r. poz. 1184 z późn. zm.) oraz § 11 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r. poz. 1964; zm.: Dz. U. z 2023 r. poz. (...); z 2024 r. poz. 761) Sąd Okręgowy zasądził na jej rzecz od oskarżonego kwotę 840 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.

6.  Koszty Procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

IV

Obciążając oskarżonego kosztami sądowymi za postępowanie odwoławcze oparto się na przepisie art. 635 k.p.k. w zw. z art. 627 k.p.k., zwolnienie od ponoszenia opłaty oparto zaś na treści art. 17 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz.U. z 1983 r., Nr 49, poz.223 z późn. zm.).

7.  PODPIS

SSO Dorota Nowińska

ZAŁĄCZNIK NR 1 DO FORMULARZA UZASADNIENIA WYROKU SĄDU ODWOŁAWCZEGO

0.11.3. Granice zaskarżenia

Kolejny numer załącznika

1

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca oskarżonego

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Przypisanie oskarżonemu sprawstwa i winy

0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

☐co do winy

☐co do kary

☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

0.11.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

0.11.4. Wnioski

☐uchylenie

☒zmiana

ZAŁĄCZNIK NR 2 DO FORMULARZA UZASADNIENIA WYROKU SĄDU ODWOŁAWCZEGO

0.11.3. Granice zaskarżenia

Kolejny numer załącznika

2

Podmiot wnoszący apelację

Pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Rażąca niewspółmierność przyznanego zadośćuczynienia

0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☐ na korzyść

☒ na niekorzyść

☐ w całości

☒ w części

☐co do winy

☐co do kary

☒co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

0.11.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

0.11.4. Wnioski

☐uchylenie

☒zmiana

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Bogumiła Skrzypek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy we Wrocławiu
Data wytworzenia informacji: